Architektura
ARCHITEKTURA
Projekt dyplomowy Macieja Kowalika

Architektura Warszawy. Architektoniczno-społeczny eksperyment, czyli targowisko z centrum street-artu. Zobacz oryginalną wizję młodego architekta Macieja Kowalika

  • Komentarze

Architektura Warszawy. Architektoniczno-społeczny eksperyment, czyli targowisko z centrum street-artu. Zobacz oryginalną wizję młodego architekta Macieja Kowalika

Architektura Warszawy. Niezliczone galerie handlowe prześcigające się architektoniczną wizją stworzenia małego miasteczka handlu to powszechne zjawisko. Wciąż powstają coraz bardziej oryginalnie pomysły wielkich centrów handlowych, które swoimi atrakcjami mają zwabiać nowych klientów.

Fot: materiały prasowe
  • architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy/architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy (1)
  • architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy/architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy (2)
  • architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy/architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy (3)
  • architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy/architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy (5)
  • architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy/architektura-warszawy-architektura-targowisko-wnetrza-pasaz-handlowy

Architektura Warszawy. Niezliczone galerie handlowe prześcigające się architektoniczną wizją stworzenia małego miasteczka handlu to powszechne zjawisko. Wciąż powstają coraz bardziej oryginalnie pomysły wielkich centrów handlowych, które swoimi atrakcjami mają zwabiać nowych klientów. Teraz po przeciwnej stronie barykady staje młody architekt ze swoim projektem targowiska jako miejsca i handlu i kultury.

Architektura Warszawy. Targowisko jako miejsce handlu i kultury to projekt dyplomowy młodego architekta Macieja Kowalika. Zaprojektowany obiekt architektury Warszawy zlokalizowano u zbiegu ulic Kondratowicza i Rembielińskiej. Targowisko w ujęciu Macieja Kowalika to tradycyjny bazar w artystycznym wydaniu, gdzie przestrzeń handlowa została uzupełniona o dodatkową funkcję w postaci centrum kulturalnego.

Architektura kulturalnego targowiska jako społeczny eksperyment

Stworzenie targowiska wraz z centrum street-artu to społeczny eksperyment, gdzie najprostsza działalność handlowa przenika się ze sztuką artystyczną. Na pozór wykluczające się obszary, wspólnie tworzą oryginalną przestrzeń publiczną architektury Warszawy, gdzie codzienne zakupy staną się niecodzienną przygodą. Charakterystycznym elementem architektury targowiska według koncepcji Macieja Kowalika jest dzieło grafficiarzy. Elewacja budynku pełniącego rolę artystycznego targu w całości poddana jest umiejętnościom artystów graffiti. To w tym rodzaju sztuki odzwierciedlone będą wciąż zmieniające się współczesne trendy.

Pasaż handlowy jako łącznik targowiska ze stacją metra

Targowisko wraz z garażem podziemnym, który powiązany jest ze stacją metra, tworzą organiczną całość. Dwukondygnacyjny garaż przynależący do targowiska obsługuje także końcową stację metra. Takie rozwiązanie gwarantuje intensywny i płynny przepływ pasażerów, którzy stają się klientami zaprojektowanego obiektu. Parter podziemnych miejsc parkingowych został podzielony na dwie zadaszone części. Na tym obszarze zlokalizowano dwie strefy handlu, a pomiędzy nimi architekt ulokował centrum street-artu. Wszystkie te elementy zostały powiązane ze sobą obszernym placem o nieregularnym kształcie, który wnika aż do samego wnętrza budynku. W tym celu zaprojektowano ruchome ściany targowiska, które mogą być unoszone w razie potrzeby. Oryginalnym rozwiązaniem jest także zagłębiony pasaż, który jest przedłużeniem wyjścia z metra. W ten sposób ciąg handlowy staje się zapowiedzią atrakcji czekających na pasażerów wewnątrz targowiska.

przeczytaj rowniez
  • ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2000
    ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2000

    Celem konkursu jest promocja najlepszej architektury miejskiej, zrealizowanej w okresie Trzeciej Rzeczypospolitej oraz pobudzenie wrażliwości społecznej na kształt naszego otoczenia. więcej

  • Na granicy możliwości – wieżowiec Taipei 101
    Na granicy możliwości – wieżowiec Taipei 101

    Wieżowiec Taipei 101 w mieście Tajpej, stolicy Tajwanu. Mający 508 metrów gigant jest dzisiaj najwyższym budynkiem na świecie. Jego projektantom przyszło się zmierzyć z problemami trudnych warunków posadowienia (jakość gruntu określono jako niezadowalającą), silnych wiatrów  (tajfuny występują tu kilka razy w roku) i trzęsień ziemi (działka jest położona około 200 metrów od linii uskoku tektonicznego). Budynek należało wyposażyć w specjalny system tłumienia drgań i kołysania, by zapewnić możliwie jak największy komfort dziesięciu tysiącom jego użytkowników. Jednocześnie do poruszania się między  wszystkimi 101 kondygnacjami przeznaczono 61 wind, z czego dwie, zapewniające dojazd na najwyżej położone piętra osiągają rekordowe szybkości, potwierdzone wpisem do Księgi Rekordów Guinessa. więcej

  • ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2002
    ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2002

    Czwarta edycja konkursu ŻYCIE W ARCHITEKTURZE. Finał odbył się w siedzibie SARP-u w Warszawie, 10 stycznia więcej

  • PROJEKT ZAHY HADID: Na granicy możliwości Centrum Nauki phaeno
    PROJEKT ZAHY HADID: Na granicy możliwości Centrum Nauki phaeno

    Centrum Nauki phaeno w Wolfsburgu, realizacja pracowni Zahy Hadid, odbiega od wszelkich konwencji kształtowania formy i dyspozycji funkcjonalnej budynku. Phaeno odrywa się od ziemi. Jego miękka, opływowa bryła, o wielkopowierzchniowych pochyłych ścianach, stojąc na dziesięciu żelbetowych „nogach”, pozwala przestrzeni miasta swobodnie przelewać się pod spodem i wokół budynku. Wielka żelbetowo-stalowa skorupa mieszcząca powierzchnię ekspozycyjną zamyka w sobie jednoprzestrzenne wnętrze urozmaicone zmiennym przebiegiem sufitu, podłóg i ścian, które tworzą wrażenie zagadkowego, niemalże księżycowego krajobrazu. Realizacja tych wizji nie byłaby możliwa bez nowoczesnych technologii budowlanych – a szczególnie bez betonu samozagęszczającego i jego specyficznych właściwości – ani bez ścisłej współpracy inżynierów i architektów. więcej

Autor: Anna Rychlewicz
Zdjęcia: materiały prasowe
Data publikacji: 19.12.2013 16:52
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.