archirama.pl

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu

Wchodząc przez rozsuwane drzwi galerii, z wielojęzycznym napisem powitalnym, można poczuć się oderwanym od rzeczywistości. Znaleźć się w nowym, dobrze wyposażonym budynku, który nie jest ani centrum handlowym, ani biurowcem, tylko instytucją kultury, to w Polsce doświadczenie tak surrealistyczne i radosne, że radość ta może przesłonić nawet mankamenty budowli

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu

Logo

Fot: dzięki uprzejmości CSW w Toruniu, Wojciech Olech

Dzięki unijnym dotacjom wiele polskich miast może sobie pozwolić na radykalną modernizację lub budowę muzeów, galerii, sal koncertowych czy bibliotek. 29 maja przecięto wstęgę w ms2 – nowej filii łódzkiego Muzeum Sztuki, na terenie kompleksu kulturalno-handlowego Manufaktura. To jednak w Toruniu, 14 czerwca, otwarto nie tylko budynek Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu, ale i wystawy, na co w Łodzi trzeba czekać jeszcze do listopada.

Wchodząc przez szklane, rozsuwane drzwi galerii, z wielojęzycznym napisem powitalnym, można poczuć się oderwanym od rzeczywistości. Znaleźć się w nowym, dobrze wyposażonym budynku, który nie jest ani centrum handlowym, ani biurowcem, tylko instytucją kultury, to w Polsce doświadczenie tak surrealistyczne i radosne, że radość ta może przesłonić nawet mankamenty budowli.

Toruńskie CSW to nowy rozdział w historii polskiego muzealnictwa, ale nie architektury. Jego elewacje są postmodernistyczną interpretacją wybranego wątku lokalnej historii budownictwa – gotyku, który na toruńskiej starówce występuje obficie, ale obok muzeum tylko w przetworzonej postaci neogotyckiego Collegium Maius. Formalna relacja z sąsiednią zabudową jest jednym z plusów obiektu – jego gabaryt dostosowany został do pozostałych reprezentacyjnych gmachów przy Wałach Sikorskiego (Collegium Maius, secesyjnego teatru, ekspresjonistycznego banku, wczesnomodernistycznego Urzędu Wojewódzkiego). Trafna, choć nie dla każdej przyszłej wystawy korzystna, była też decyzja o przeszkleniu sali ekspozycji czasowych oraz księgarni na parterze. Stwarza to możliwość posmakowania sztuki przez szybę, za to dwadzieścia cztery godziny na dobę i bez biletu. Elewacje odzwierciedlają podział wnętrza na dziewięć modułów. Słusznie jednak architekci zaburzyli ten schemat i otwarli monolityczną bryłę w południowo-zachodnim narożniku. Przeszklony tubus ujęty w ażurową konstrukcję jest wizytówką budynku – zwłaszcza dla dojeżdżających od strony mostu drogowego, nadal jedynego w centrum Torunia.

Jednak w szczegółach budynek rozczarowuje. Charakterystyczny okrągły narożnik nie mieści głównego wejścia do obiektu, choć wydawałoby się to naturalne. Znalazło się ono od strony ruchliwej ulicy i nie pozostaje w bezpośredniej relacji przestrzennej z utworzonym wzdłuż bocznej elewacji placykiem z ławkami.

Powierzchnie ekspozycyjne zaprojektowane są w sposób elastyczny i neutralny plastycznie: pozbawione niemal dostępu światła dziennego, na siatce słupów o module około siedmiu i pół metra, z jedną salą o podwójnej wysokości. Poza przestrzenią wystawową, w której architekci skapitulowali przed projektantami wystaw, drażnić mogą chwyty balansujące na granicy kiczu – zagłębienie ze schodami w holu głównym to namiastka forum, które przypomina basen nieczynnej fontanny. To, co z zewnątrz wygląda na rampę w przeszklonym tubusie, okazuje się schodami, a narzucająca się paralela z nowojorskim muzeum Guggenheima czyni z nich karykaturę pierwowzoru. Panoramiczna winda to gadżet rodem z centrów handlowych, pogłębiający podobieństwo ciężkiej, ceglanej bryły CSW do poznańskiego Starego Browaru czy wrocławskiej Galerii Dominikańskiej. Najbardziej oryginalny z autorskich pomysłów to niewidoczne z ulicy rozwiązanie dachu. Jest on ogólnodostępnym tarasem, na którym rozmieszczono przeszklone prostopadłościenne bryły mieszczące biura. Pomiędzy nimi otwierają się widoki, co zmusza do chodzenia od kadru do kadru, zamiast pobieżnego ogarnięcia wzrokiem całej panoramy. Szkoda tylko, że nie zaplanowano żadnych kadrów otwierających się na dachy i wieże wpisanego na listę UNESCO Starego Miasta. Ten widok, zamiast dla zwiedzających, zarezerwowano dla dyrekcji. Jak tłumaczą projektanci, dylematów było więcej. Na przykład w narożnym tubusie mogły się znaleźć efektowne schody albo wejście. Wybrano schody – rozwiązanie pompatyczne i oficjalne zamiast praktycznego i demokratycznego wejścia.

CSW dobrze wpisuje się w kontekst swoim gabarytem i materiałem, pozostaje jednak zamknięte i obojętne dla przechodnia z ulicy, nie wciąga go do wnętrza. Być może zmieni to realizacja całego kompleksu kulturalnego planowanego na Jordankach według zamysłu tych samych architektów. Trzeba jednak przyznać, że i w tym projekcie dominuje przywiązanie do regularnej kompozycji i sztywnej geometrii – wywodzących się jeszcze z czasów, gdy budynki rozrysowywano za pomocą przekładnicy, a obliczenia konstrukcyjne przeprowadzano na kartce papieru – oraz do harmonii czytelnej jedynie dla tego, kto studiuje rzut.

Przed CSW Znaki Czasu wielkie zadanie – przyciągać torunian do hermetycznej i niepoprawnej politycznie sztuki współczesnej, której boją się nawet osoby wykształcone. Czy pompatyczny obiekt pomoże w tej misji? Czy zmieni to wyśmiewana już czterdzieści lat temu przez Christophera Alexandra idea dzielnicy kultury – martwego getta, skupiającego na małym obszarze kilka prestiżowych instytucji odciętych od życia miasta?

Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu\ Contemporary Art Center in Toruń

Toruń, Wały Generała Sikorskiego 13
Autorzy koncepcji: Studio EL, architekt Edward Lach
Projekt architektoniczny: R2 Biuro Projektów Rubik Lesław
Kierownik projektu: architekt Jan Matkowski
Współpraca autorska: architekci Ewa Bieniek, Małgorzata Doroz-Turek, Katarzyna Grzesik, Joanna Hlebionek, Agnieszka Ksycka, Bartosz Narożny, Elżbieta Orłowicz, Andrzej Wolny, Piotr Żuraw
Architektura wnętrz: architekci Elżbieta Orłowicz, Piotr Żuraw
Konstrukcja: VEGACAD – Jan Minch
Generalny wykonawca: ERBUD SA
Inwestor: Gmina Miasta Toruń
Powierzchnia terenu: 6971 m2
Powierzchnia zabudowy: 2453 m2
Powierzchnia użytkowa: 10 373 m2
Powierzchnia całkowita: 12 505 m2
Kubatura: 57 308 m3
Projekt konkursowy: 2004
Projekt: 2004-2006
Realizacja: 2006-2008
Koszt inwestycji: 46 000 000 PLN

Źródło: "Architektura-murator" 10/2008
Autor: Grzegorz Piątek
Zdjęcia: Wojciech Olech, dzięki uprzejmości CSW w Toruniu
Data publikacji: 8.06.2011 16:45

Dział Architektura wprowadzi Cię w wyjątkowy świat budynków oraz rozwiązań architektonicznych. Architektura w Polsce i na świecie. Dowiesz się, jakie inwestycje architektoniczne planowane są w rodzimych miastach. Dział Architektura przybliży Ci obrazy poszczególnych miast kraju oraz świata. To tu znajdują się aktualności związane z lokalizacją obiektów sportowych oraz ich konstrukcją. Specjaliści z działu Architektura zwrócą uwagę na niecodzienne budowle, bryły architektoniczne oraz funkcjonalne rozwiązania. Możesz znaleźć tu również ekskluzywne budowle: architektura, która na pewno zwróci Twoją uwagę. W dziale Architektura znajdziesz znajdziesz informacje na temat architektów, biur projektowych, najnowszych realizacji, a także ajniki aranżacji ogrodu, aby przykuwał uwagę przybywających gości. Możesz liczyć także na przegląd zabytków, które być może wskażą Ci kierunek wakacyjnych eskapad. Zajrzyj do działu Architektura, a na pewno nie pożałujesz!