Architektura
ARCHITEKTURA

Dom w Konstancinie-Jeziornie

  • Komentarze

Dom w Konstancinie-Jeziorna

Widok ogólny od strony południowo-wschodniej

Fot: Marcin Czechowicz
  • Dom w Konstancinie-Jeziorna
  • Dom Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie
  • Dom w Konstancinie-Jeziornie

Architekci nawiązali do amerykańskiego modernizmu lat pięćdziesiątych XX wieku, całkowicie odcinając się od polskiej rzeczywistości estetycznej.

Podwarszawski Konstancin-Jeziorna uważany jest za jedno z najbardziej prestiżowych miejsc zamieszkania w Polsce. Zawdzięcza ten status walorom krajobrazowym i uzdrowiskowym – duża część miejscowości położona jest w lesie, znajdują się tu lecznicze źródła termalne. Od przełomu XIX i XX wieku powstają domy letniskowe i rezydencje projektowane przez czołowych warszawskich architektów.
Willa dla czterech osób wzniesiona została na atrakcyjnej, podłużnej działce, otwartej na zachowane w naturalnej postaci, strome koryto Jeziorki. Budynek przylega do wschodniej krawędzi parceli i przesłania szczyt sąsiedniego domu stojącego tuż przy jej granicy. Pozostawienie wąskiego, zadaszonego korytarza pomiędzy ścianami obu umożliwia komunikację między przeciwległymi zakątkami ogrodu oraz mniej oficjalny dostęp na zaplecze domu. Projektantom udało się całkowicie odciąć od polskiej rzeczywistości estetycznej i nawiązać do minimalizmu amerykańskich modernistycznych willi z lat pięćdziesiątych XX wieku. Rozłożysty, niski budynek wyróżnia typowy dla nich kontrast mocnych, horyzontalnych linii cokołu i dachu, z pionami ścian, okien i filarów. Uskokowa, rzeźbiarsko rozczłonkowana bryła ustawiona jest na podeście o niemal kwadratowym rzucie i przykryta płaszczyzną tej samej wielkości.

Na elewacjach zacienianych przez wydatny gzyms biel tynków współgra z brązem drewnianych paneli i obszernymi przeszkleniami. Betonowy cokół ma uzasadnienie nie tylko estetyczne, ale i praktyczne – służąc za niewielki taras, jednocześnie zabezpiecza przed ewentualnym wylewem pobliskiej rzeki.

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura-murator" 9/2009
Autor: Wojciech Wagner
Zdjęcia: Marcin Czechowicz
Data publikacji: 8.06.2011 11:44
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.