Architektura
ARCHITEKTURA

Hanna i Gabriel Rechowicz - i ich mozaiki ścienne w architekturze lat 60.

  • Komentarze

„Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.

Mozaiki Gabriela i Hanny Rechowiczów z Domu Chłopa 1960-1961

Fot: Marta Żylska
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.

Gabriel Rechowicz z żoną Hanną to artystyczny duet tworzący dzieła, w których łączyła się architektura i malarstwo oraz mozaiki ścienne. Ich abstrakcyjne kompozycje zdobiły najważniejsze obiekty architektury powojennego modernizmu w Warszawie: Dom Chłopa, Supersam, pawilon basenów Legii. Galeria Kolonie prezentuje właśnie wystawę im poświęconą. Można na niej odkryć, że architektura PRL-u była także kolorowa i fantazyjna!

Swoją przygodę z architekturą Gabriel Rechowicz z żoną Hanną rozpoczęli w czasie Wystawy Ziem Odzyskanych z 1948 roku, gdzie mieli okazję poznać wielu architektów, z którymi w przyszłości pracowali. Byli to min. Maria i Kazimierz Piechotowie, Bohdan Pniewski, Jerzy Hryniewiecki. Współpraca owocowała przestrzennymi aranżacjami malarskimi, w budynkach użyteczności publicznej takimi jak  Dom Chłopa, bar Frykas, Szkoła Rzemiosł.

Surrealistyczne ptaki, pawie, drzewa, przenikające się przezroczystości i gradienty budują niezwykłe imaginarium tego świata, przy użyciu wielu środków wyrazu, takich jak: mozaika ceramiczna, kamienie rzeczne czy dziwne elementy jak półkule chochli. 

Rechowicz z żoną tworzył prace na pograniczu taszyzmu, ich abstrakcje przypominają niekiedy „Powidoki” Strzemińskiego, a pojawiające się na nich „malowane ptaki” są świadectwem momentu „odwilży”, namiastki wolności, kiedy artyści w Polsce mogli tworzyć swobodniej, odrzucając realizm socjalistyczny.

Malarstwo ścienne

Słynny Supersam miał nie tylko malowidła ścienne w barze Frykas, ale również wielką tkaniną zasłaniającą okna, na której Rechowiczowie również dali niezwykły popis swojego talentu. Gabriel Rechowicz - Gaber przez całe życie malował jeden wielki obraz. Na jego abstrakcyjne dzieła można patrzeć z dowolnej strony ponieważ zawsze malował na podłodze obracając podobrazia w różne strony. W galerii zobaczymy jeden z jego pierwszych obrazów z lat 50. i ostatni, kiedy artysta prawie stracił już wzrok. Widać na nim ślady dłoni malarza, który malował „macając” obraz.

Dekoracje ścienne

W ramach festiwalu została wydana mapka z zaznaczonymi pracami malarzy, również z tymi nieistniejącymi lub też tylko częściowo zachowanymi. Mapa ta wpisuje się w nurt odzyskiwania tożsamości Warszawy, przywraca do łask niechciany modernizm, który przez lata był traktowany wstydliwie. Niedawno ukazał się „Przewodnik po warszawskich blokowiskach”, i mapa „Tu było, tu stało”, na której znajduje się 20 obiektów, wśród nich aż 10 obiektów modernistycznych które zniknęły z topografii miasta, po 89 r. Na mapie Rechowiczów również zaznaczone zostały miejsca nieistniejących już dzieł.

Warto wybrać się na spacer z mapką w ręku. Zobaczymy wtedy, że malowidło na Rynku Starego miasta, w dawnej restauracji Krokodyl jest w opłakanym stanie, a w restauracji Alinka na Puławskiej panowie popijając piwo mogą podziwiać świetne malarstwo ścienne. Przykłady tych prac to nie tylko świadectwo epoki, ale również dzieła budujące specyficzną, oryginalną tożsamość miasta. Na wystawie w galerii Kolonie z kolei możemy zobaczyć nigdy niezrealizowaną pracę Hanny Rechowicz. Jest to kompozycja przestrzenna składająca się mi.n. z wspomnianych połówek kul – chochli.

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
Autor: Marta Żylska
Zdjęcia: Paweł Giergoń, sztuka.net, Marta Żylska
Data publikacji: 6.12.2011 01:27
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.