Architektura
ARCHITEKTURA

Jakub Banasiak, opowiada o wystawie twórczości Gabriela i Hanny Rechowiczów

  • Komentarze

„Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.

Mozaiki na pawilonie basenów Legii, Warszawa, 1967r. Dzięki uprzejmosci galerii Kolonie.

Fot: Paweł Giergoń, sztuka.net
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.
  • „Surrealizm stosowany”w galerii Kolonie.

  Jakub Banasiak, kurator galerii Kolonie w Warszawie, opowiada o wystawie „Surrealizm stosowany”. Pokazuje jak Gabriel Rechowicz i jego żona Hanna tworzyli dekoracje ścienne w najważniejszych budynkach Warszawy lat 60., takich jak Dom Chłopa czy Supersam. Galeria Kolonie podjęła się próby przywrócenia dzieła Rechowiczów historii sztuki

Jakub Banasiak Jakub Banasiak Krytyk sztuki, pracownik naukowy ASP w Warszawie, redaktor naczelny Wydawnictwa 40 000 Malarzy, prowadzi warszawską galerię Kolonie.

W jakim celu powstała wystawa i festiwal „Surrealizm stosowany”?

Jakub Banasiak: Wystawa jest elementem festiwalu, festiwal zaś powstał w celu przypomnienia, a następnie propagowania – w pozytywnym sensie tego słowa – twórczości Gabriela „Gabra” i Hanny Rechowicz. A należy niestety to robić, bo po 1989 roku została całkowicie zapomniana.

Proszę opowiedzieć o bohaterach ekspozycji: małżeństwie Rechowiczów?

Rechowiczowie zadebiutowali w 1948 roku na legendarnej Wystawie Ziem Odzyskanych będącej z jednej strony propagandówką nowych komunistycznych władz fetujących „odzyskanie” tytułowych Ziem Zachodnich, z drugiej zaś rezerwuarem niezwykle nowatorskich rozwiązań z zakresu projektowania, architektury, w tym przede wszystkim tak zwanej „architektury temporalnej”, czyli czasowej – na przykład opracowań wystaw. Nad WZO – monstrualnym przedsięwzięciem – pracowała śmietanka architektów z przedwojennej generacji z Hryniewieckim czy braćmi Zamecznikami na czele. Rechowicze zaprojektowali tam broszurę (dziś powiedzielibyśmy „katalog”) oraz Pawilon Żydowski, który jako jedyny nie został zrealizowany – oczywiście ze względów politycznych. Kontakty zawiązane podczas WZO sprawiły jednak, że Rechowiczowie znaleźli się w agendzie najbardziej wziętych artystów-plastyków współpracujących z architektami. Na początku lat 60. rozsławiły ich mozaiki ścienne, które na zamówienie Bohdana Pniewskiego zrobili w Domu Chłopa, zaś na zaproszenie Hryniewieckiego – w Supersamie.

Czym jeszcze zajmowali się Rechowiczowie?

Później wykonywali mozaiki i freski w zasadzie w całej Polsce i za granicą. Równolegle rozwijała się kariera malarska Gabra z apogeum w postaci olbrzymiego uznania i szeregu wystaw w Japonii w połowie lat 70. Oczywiście w międzyczasie robili szereg innych rzeczy, Gaber był jednym z najwybitniejszych ilustratorów książek dla dzieci, Hanna Rechowicz robiła scenografie i tkaniny itp. Jednak te dwie główne aktywności artyści zarzucili po upadku komunizmu – Gabriel Rechowicz na początku lat 90. niemal stracił wzrok, ale przede wszystkim przestał istnieć państwowy „mecenat”, który zamawiał realizacje w przestrzeni architektury publicznych gmachów. Z kolei prywatni inwestorzy skupujący podupadające mienie państwowe, skuwali prace Rechowiczów nie pytając nikogo o zdanie. Dokumentuje to mapa, którą wydaliśmy przy okazji festiwalu – około 80% realizacji jest całkowicie zniszczonych, 5% zdewastowanych, około 15% zachowanych.

Proszę opowiedzieć o dziełach będących na ekspozycji w galerii Kolonie.

To głównie obrazy i prace malarskie Gabriela Rechowicza – najstarsza pochodzi z lat 50. i jest jedną z pierwszych jego prac w poetyce nadrealistycznej. Najmłodsza jest z lat 90. - Gaber malował ją rękoma, już prawie nie widział. To bardzo przejmujący obraz. Pomiędzy jest kilka prac, głównie z lat 60. i 70., w tym bardzo ważna praca zokresu „japońskiego”.

Jest też eksperyment ekspozycyjny, bo Gaber zawsze malował horyzontalnie, nigdy nie używał sztalug, a także nie uznawał kierunków wieszania swoich prac – można to robić dowolnie. Prace Gabriela Rechowicza uzupełnia aranżacja przestrzenna Hanny Rechowicz niemal w całości przeniesiona z warszawskiego mieszkania Rechowiczów.

Z czego powstawały mozaiki Rechowiczów?

W ogóle prace plastyczne w przestrzeni architektury to jest wielki i nieopracowany temat, co mam nadzieję wkrótce się zmieni, choćby za sprawą działalności Pawła Giergonia (http://tnij.org/ogsi). Warto podkreślić, że mozaiki Rechowiczów były jednymi z wielu w sensie ilościowych, choć jedynymi w sowim rodzaju w sensie jakościowym. Rechowiczowie opracowali własną technikę, w której wykorzystywali odpady ceramiczne i „biedne” materiały, na przykład rzeczne otoczaki. Dziś powiedzielibyśmy, że to eco-design, wówczas było to po prostu oryginalne rozwiązanie popularnego tematu. „Inwestora” – państwo – było stać na droższe materiały, więc wybór artystów należy odczytywać raczej jako estetyczny i praktyczny. Dodatkową zaletą była niezwykła trwałość takich surowców – choć z innymi elementami składowymi mozaik czy fresków bywało już gorzej...

No właśnie, jak wygląda mieszkanie Rechowiczów, ta aranżacja jest niezwykła, czy jest tam więcej takich „instalacji”?

Owszem, to niesamowite miejsce, można porównać je z Merzbau Kurta Schwittersa. Mieszkanie, a w zasadzie trzypiętrowy przedwojenny dom, obrasta interwencjami plastycznymi Hanny Rechowicz od kilku dekad i jest rodzajem dzieła totalnego: bez początku i końca zarówno w sensie przestrzennym (nie wiemy, gdzie się „zaczyna”), jak i czasowym – nie powstawało od konkretnego momentu, nie ma tez końca, ciągle jest uzupełniane. Widać w nim wszystkie elementy sztuki Rechowiczów: nieskrępowaną wyobraźnię, sposób traktowania przestrzeni, upodobania kolorystyczne. To ewenement.

Festiwal twórczości Rechowiczów SURREALIZM STOSOWANY:

wystawa Gabriela i Hanny Rechowiczów Aranżacje przestrzenne

galeria Kolonie, do 14.1.2012

 

7.1.2012 [sobota], godz. 18:00

premiera książki Klary Czerniewskiej Gaber i Pani Fantazja[wyd. 40 000 Malarzy]

Muzeum Sztuki Nowoczesnej

 

16.1.2012 [poniedziałek], godz. 18:30

spotkanie z Maxem Cegielskim, autorem książki Mozaika. Śladami Rechowiczów[wyd. W.A.B.]

galeria Kolonie

 

Czytaj też: Hanna i Gabriel Rechowicz - i ich mozaiki ścienne w architekturze lat 60.

przeczytaj rowniez
Autor: Marta Żylska
Zdjęcia: Marta Żylska, Paweł Giergoń, sztuka.net
Data publikacji: 8.12.2011 13:29
do góry
uaktualnij licznik
Archikrator
Jan Kubec
Wywiad z:
... na temat:
Wersja mobilna Archirama - testowy artykuł

Ryba ryba Odkrywanie porządku w lodowych kwiatach, które mróz tworzy na szybie, w heksagonalnym plastrze miodu, czy architekturze ...

  • skomentuj
  • więcej
Alberto Campo Baeza
Wywiad z:
... na temat:
Budynki powinny śpiewać – rozmowa z Alberto Campo Baezą

Dobra architektura powinna być jak dobre wino, z wielu problemów i czynników trzeba wydestylować klarowny rezultat, przejrzysty i ...

  • skomentuj (1)
  • więcej
Christian Kerez
Wywiad z:
... na temat:
Christian Kerez: Nie interesują mnie efekty specjalne

Nie interesują mnie gadżety i efekty specjalne, tylko wyrażanie podstawowych pojęć architektonicznych, takich jak przestrzeń czy światło. Wszystko ...

  • skomentuj (1)
  • więcej
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.