Architektura
ARCHITEKTURA

Japońskie przedszkole w Nagahamie od Archivision pokazuje klasę

  • Komentarze

Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia

Czy tak powinny wyglądać przedszkola i żłobki na całym świecie?

Fot: dzięki uprzejmości Archivision
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia
  • Archivision Leimond Nursery School Nagahama Shiga Japonia

Kolejna porcja zaskakującej architektury z kraju kwitnącej wiśni – architekci z japońskiego biura Archivision postawili na kolor i zabawę światłem w swoim przedszkolu Leimond Nursery School w Nagahama, w prefekturze Shiga. W miejscu nazywanym przez projektantów domem światła nie mam miejsca na nudę! A kiedy narozrabiasz nie pójdziesz do kąta – posadzą Cię na ławce po sufitem

Japońska architektura przedszkoli i żłobków, podobnie jak w Polsce, nie jest zazwyczaj żadnym powodem do dumy czy podziwu. Tym bardziej rzuca się w oczy inwestycja zaprojektowana przez Archivision dla dzieci z Nagahamy w prefekturze Shiga.

Z zewnątrz od razu zauważymy charakterystyczny dach z piramidalnymi świetlikami à la Casa das Histórias autorstwa Eduardo Souto de Moura. Projektanci stwierdzili, że nie ma sensu odwoływać się do mało charakterystycznego otoczenia przedmieścia i postawili na ikoniczność. Poszarpana, biała bryła dachu spoczywa na ciepłym, okrytym drewnem przyziemiu, które podziurawiono wielkimi przeszkleniami. Parterowy budynek otacza skromne podwórze do zabaw na świeżym powietrzu, tak różne od naszych placów zabaw, że ma się wrażenie, że przedszkole nadal jest w stanie robót wykończeniowych.

Wewnątrz japońscy architekci z Archivision odeszli od klasycznej idei podziału na zamknięte klasy. Przestrzenie są otwarte, zaznaczone delikatnie ścianami z wielkimi otworami. Szerokie korytarze sprzyjają dziecięcej bieganinie albo zabawie w berka. W szeroko otwartych klasach umiejscowiono duże, niskie stoły idealne do tworzenia malarstwa abstrakcyjnego świecówkami. Sprzyja temu również duża ilość światła wpadająca przez ogromne okna i charakterystyczne świetliki oraz pastelowe barwy ścian. Pozostałe, podobnie jak podłoga, wyłożone są jasnym drewnem.

Specjaliści z Archivision wzięli również pod uwagę specyficzne potrzeby większości przyszłych użytkowników. Skala mebli jest dopasowana do wysokości dzieci, dlatego wreszcie nie czują się jak Guliwer w krainie olbrzymów. Wszystkie te zabiegi sprawiają, że wnętrze nastraja maluchy pozytywnie każdego dnia, nawet gdy na zewnątrz pogoda jest kapryśna. Przyjazność jest niezwykle ważna również ze względu na wiek najmłodszych pupili szkoły – są to jeszcze niemowlęta, dla których nieskomplikowane pomieszczenia są łatwiejsze do zaakceptowania.

Patrząc na architekturę Leimond Nursery School od Archvision ciągle jednak mamy wrażenie, że nasze rodzime przedszkola powinny iść do kąta.

przeczytaj rowniez
Autor: MD
Zdjęcia: dzięki uprzejmości Archivision
Data publikacji: 12.09.2011 13:15
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.