Architektura
ARCHITEKTURA

Juliusz Żórawski – los polskiego modernisty

  • Komentarze

Juliusz Żórawski

Dariusz Błaszczyk, Juliusz Żórawski – przerwane dzieło modernizmu, wydawnictwo Salix Alba, Warszawa 2010, s. 200
Książka otwiera serię wydawnictwa Salix Alba Architekci polscy 20. wieku.

  • Juliusz Żórawski

Dynamicznie rozwijającą się karierę Żórawskiego przerwała wojna. Po wojnie nie odnalazł się on w nowej rzeczywistości tak dobrze, jak na przykład Pniewski

Juliusz Żórawski (1898-1967) należał do pokolenia architektów, którzy na początku swojej kariery, w latach 20., byli zafascynowani architekturą modernistyczną. Studiował na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej w latach 1920-1927. Potem był asystentem Czesława Przybylskiego, z którym łączyło go poszukiwanie architektonicznej „trzeciej drogi” – godzącej tradycję z nowoczesnością. (...) Dzięki książce poznajemy Żórawskiego nie tylko jako twórcę „wysp luksusu” w przedwojennej Warszawie, ale także projektanta osiedli robotniczych oraz szkół. Mimo to, zaliczenie architekta do „polskiej awangardy” wydaje się dyskusyjne. Daleko było mu do radykalizmu Praesensu. A przecież awangarda wykluczała rozwiązania kompromisowe w walce o „architekturę czasów maszyny”. Monografia pokazuje także mało znane projekty Żórawskiego, między innymi klasycyzujące monumentalne gmachy z lat 30., na przykład siedzibę PKO w Wilnie (1936-1937) z malowidłami Ludomira Ślendzińskiego. Większość tych koncepcji nie została zrealizowana. Szczegółowo rekonstruując dokonania Żórawskiego, Dariusz Błaszczyk przedstawia mało znany epizod z dziejów architektury polskiej XX wieku. W czasie okupacji architekt pracował w Stadtbauamt w Zakopanem. Projektowano tam głównie wnętrza i przebudowy pensjonatów. Bohater książki jest autorem zakopiańskiej kamienicy Trzaski (1941-1944), niepokojąco bliskiej niemieckiemu regionalizmowi, popularnemu w czasach nazistowskich.

Dynamicznie rozwijającą się karierę Żórawskiego przerwała wojna. Po wojnie nie odnalazł się on w nowej rzeczywistości tak dobrze, jak na przykład Pniewski. Żórawski wykładał w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej i projektował budowle przemysłowe. Jednak do większych, prestiżowych realizacji nie był już dopuszczany. Najsłabszą część książki stanowi rozdział trzeci – próba analizy twórczości architekta. Autor koncentruje się na problemie wpływu Le Corbusiera. Istotnie, warszawski projektant chętnie stosował „motywy corbusierowskie”: podcięte partery, słupy, dachy-tarasy, wygięte daszki (na przykład w Szklanym Domu przy Mickiewicza 34/36 z lat 1937-1939), jednak już zasady wolnego planu oraz przenikania się przestrzeni raczej konsekwentnie nie wprowadzał. Nie eksperymentował także często z konstrukcjami, a w sformułowaniach teoretycznych daleki był od radykalizmu twórcy willi Savoye.

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura-Murator" 03/2011
Autor: Filip Burno
Data publikacji: 15.06.2011 16:38
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.