Architektura
ARCHITEKTURA

Kontener z cegły, czyli jak mieszka architekt

  • Komentarze

Dom własny Piotra Śmierzewskiego

Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego z pracowni HS99

Fot: Marcin Czechowicz
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego
  • Dom własny architekta Piotra Śmierzewskiego

Dom własny architekta zawsze odczytywany jest w kategorii manifestu jego twórcy. W Koszalinie-Lubiatowie, wśród starych chat stanął porosty ceglany kubik – dom Piotra Śmierzewskiego z pracowni HS99. To jawne odcięcie się projektanta od zalewających Polskę pseudo-dworków

Dom Piotra Śmierzewskiego na przedmieściach Koszalina można uznać za przykład lansowanych przez biuro HS99 poglądów na projektowanie. Przykład klarowny, bo tworzony w komforcie budowania dla siebie. Jak w wielu realizacjach tej pracowni, dominuje dyscyplina i duch racjonalizmu. Niezbyt obszerny, podłużny budynek o płaskim dachu został zdefiniowany według zasady równych podziałów i odwróconej symetrii.

Czytanie planu tego obiektu daje radość obcowania z inteligentną łamigłówką, której rozwiązanie zaskakuje prostotą. Takie same, ale odwrócone względem siebie dłuższe elewacje, za pomocą naprzemiennych wcięć, łączą wnętrze z reprezentacyjną strefą wejścia z jednej strony i mniej zdyscyplinowanym ogrodem z drugiej. Wnętrze z zewnętrzem, strefa prywatna i publiczna przenikają się dzięki wielkim portfenetrom pozbawionym podziałów i zasłon. Zabieg umieszczenia wejść we wnękach sprawia, iż dom przestaje być nudnym kubikiem. Komunikacja przybiera kształt esowatej linii, co – w połączeniu z przeszkleniami – daje wrażenie większej przestronności niż wynika to z metrażu. Z kolei wąskie, metrowej szerokości przejścia korytarzowe potęgują odczucie domowej przytulności.

Wizualnie niepokojąca jest niewielka odległość nadproży okien od krawędzi dachu. Podwyższenie domu o dwie cegły poprawiłoby optycznie bryłę budynku, ale proporcje poszczególnych elementów stałyby się wówczas bardziej zwyczajne. W efekcie całość przypomina nowoczesny kontener do mieszkania, który osiadł w przestrzeni starej osady, dostosowując się do niej poprzez budulec – ręcznie formowaną cegłę.

W pozbawionym zwalistego dachu, śmiało przeszklonym domu poczucie bezpieczeństwa zapewnić może sposób zorganizowania przestrzeni. Piotr Śmierzewski zaprojektował budynek zgodnie z własnymi przekonaniami i temperamentem twórczym, nie dbając o opinię osób postronnych. Czasem jednak naciski inwestora mobilizują do bardziej innowacyjnych rozwiązań. Bez potyczek z zamawiającym, dom łatwo staje się ucieleśnieniem wyidealizowanego snu architekta.

przeczytaj rowniez
  • Ciekawe i zabytkowe werandy w Sopocie: królestwo werand z drewna
    Ciekawe i zabytkowe werandy w Sopocie: królestwo werand z drewna

    Ost-See-Bad Zoppot wznoszono w bardzo modnym na przełomie XIX i XX wieku stylu alpejskim, którego twórcy lubowali się w drewnianych przybudówkach o konstrukcji ryglowej. W Sopocie większa część powstałej wówczas zabudowy przetrwała do dzisiaj, w tym około 300 domów wyposażonych w werandy. To one przydają kurortowi sielskości więcej

  • Obrazy w architekturze
    Obrazy w architekturze

    Wystawa Hanna i Gabriel Rechowiczowie. Obrazy w architekturze pokazuje bogaty dorobek pary warszawskich artystów, autorów dekoracji ściennych tak znanych stołecznych budynków jak hotel Bristol, Dom Chłopa czy Supersam więcej

  • Polacy zbudowali hotel z lodu – duet Czajkowski i Marks
    Polacy zbudowali hotel z lodu – duet Czajkowski i Marks

    Pierwsi polscy projektanci zawitali pod samo koło biegunowe. Architekt wnętrz Tomasz Czajkowski i rzeźbiarz Eryk Marks wykonali jeden z pokoi w słynnym hotelu z lodu w Jukkasjärvi w północnej Szwecji. Ten budowany co rok hotel istnieje tylko do pierwszych roztopów, kiedy to zamienia się... w kałużę. Nad jego wnętrzami pracują zaproszeni artyści i architekci z całego świata więcej

  • Dom Jana Szpakowicza w Zalesiu Dolnym 1971
    Dom Jana Szpakowicza w Zalesiu Dolnym 1971

    Młody wrocławski architekt, Łukasz Wojciechowski, przeglądając archiwalne numery „Architektury”, natknął się na projekt domu, młodego wówczas, warszawskiego architekta Jana Szpakowicza. Zafascynowało go eksperymentatorskie podejście do formy i projektowania. Koncepcja ta wydała mu się aktualna i inspirująca, mimo iż powstała 40 lat temu – stąd pomysł wyszukiwania oryginalnych projektów, stanowiących swoistą interpretację stylów architektonicznych przez polskich projektantów i ich prezentacji więcej

Źródło: "Architektura-murator" 08/2008
Autor: Adam Orlewicz
Zdjęcia: Marcin Czechowicz
Data publikacji: 31.05.2011 17:04
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.