Architektura
ARCHITEKTURA
Dom z kotenerów

Wymarzony dom... z kontenerów - czyli tani w budowie dom

  • Komentarze

Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe

Dom z kontenerów transportowych na Kostaryce. Projekt: Benjamin Garcia Saxe Architects

Fot: ©Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe
  • Kontenery pełne nadziei - Benjamin Garcia Saxe

Gabriela Calvo i Marco Peralta marzyli o życiu na swojej wspaniałej posiadłości, 20 minut od San Jose na Kostaryce. Tam mogliby być ze swoimi końmi i cieszyć się naturalnym krajobrazem. Śmiało zasugerowali architektowi możliwość stworzenia taniego domu, zrobionego z niechcianego i zużytego kontenera transportowego. Okazało się, że niedrogi dom z kontenerów pozwoli im żyć bez długów i kredytów, a na dodatek w wymarzony przez nich sposób.

Wiele się dyskutuje o problemach związanych z budownictwem socjalnym. O tym, że generuje ogromne koszta, a nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Jednak jak grzyby po deszczu wyrastają nowe propozycje na ich rozwiązanie. Powstają projekty, z których można czerpać pomysły garściami: pisaliśmy już w naszym serwisie o osiedlu Quinta Monroy, zaprojektowanym przez Alejandro Aravenę, gdzie każdy lokator musiał wykończyć mieszkanie na własną rękę, żeby móc w nim zamieszkać.

Dom z kontenerów

Równie inspirujący, jest ostatni pomysł Benjamina Garcii Saxe, kostarykańskiego architekta, rzeźbiarza i dizajnera. Do zbudowania wymarzonego domu dla pary, Gabrieli Calvo i Marco Peralty, wykorzystał on dwa kontenery transportowe. Klienci mieli jasno określone cele: chcieli mieszkać na swojej posiadłości, oddalonej o 20 minut drogi od stolicy Kostaryki, San Jose. Marzyli o tym, żeby opiekować się swoimi końmi i żyć blisko natury, w otoczeniu pięknych widoków. Ten sielankowy obrazek burzyła jednak wizja dożywotnich kredytów, których odsetki pożerałyby pewnie znaczną część dochodów, a z pewnością odbierały beztroską radość życia, dlatego sami śmiało zasugerowali wybór materiału budowlanego - używanych kontenerów morskich.

>>Dom architekta. Arka Koniecznego, dom na wzgórzu w Brennej


Architekt za punkt honoru postawił sobie spełnienie marzeń klientów. Dom z kontenerów ustawił w taki sposób, żeby przez przeszklone ściany właściciele mogli codziennie podziwiać wschody i zachody słońca. Kontenery przesunięto względem siebie i rozsunięto na boki, aby zyskać więcej przestrzeni. Dało to również możliwość podniesienia środkowej części dachu, robiąc miejsce na dodatkowe okna. Dzięki nim wytwarza się w mieszkaniu na tyle silny ruch powietrza, że nie ma potrzeby włączać klimatyzacji, co ogranicza zużycie energii. Podłogi wyłożono ciemnym drewnem, a całość użądzono z wielkim smakiem. Wnętrze jest eleganckie, nowoczesne i przytulne i jedynym punktem, w którym różni się od luksusowych apartamentów jest koszt budowy.

>>Czy dom ekologiczny może być energooszczędny i tani?

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
  • Mistrzowie fotografii architektury: Balthasar Burkhard
    Mistrzowie fotografii architektury: Balthasar Burkhard

    Balthasar Burkhard słynie z czarnobiałych, wielkoformatowych serii fotograficznych. więcej

  • Mistrzowie fotografii architektury: Vera Lutter
    Mistrzowie fotografii architektury: Vera Lutter

    Vera Lutter jest znana ze swych monumentalnych, czarnobiałych fotografii przestrzeni miejskich. Jej zdjęcia to negatywy, powstające w przekształconych w camera obscura pomieszczeniach. Odrealnione obrazy miast, tworzone przez artystkę, są rozpoznawalne na całym świecie więcej

  • ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2000
    ŻYCIE W ARCHITEKTURZE 2000

    Celem konkursu jest promocja najlepszej architektury miejskiej, zrealizowanej w okresie Trzeciej Rzeczypospolitej oraz pobudzenie wrażliwości społecznej na kształt naszego otoczenia. więcej

  • Na granicy możliwości – wieżowiec Taipei 101
    Na granicy możliwości – wieżowiec Taipei 101

    Wieżowiec Taipei 101 w mieście Tajpej, stolicy Tajwanu. Mający 508 metrów gigant jest dzisiaj najwyższym budynkiem na świecie. Jego projektantom przyszło się zmierzyć z problemami trudnych warunków posadowienia (jakość gruntu określono jako niezadowalającą), silnych wiatrów  (tajfuny występują tu kilka razy w roku) i trzęsień ziemi (działka jest położona około 200 metrów od linii uskoku tektonicznego). Budynek należało wyposażyć w specjalny system tłumienia drgań i kołysania, by zapewnić możliwie jak największy komfort dziesięciu tysiącom jego użytkowników. Jednocześnie do poruszania się między  wszystkimi 101 kondygnacjami przeznaczono 61 wind, z czego dwie, zapewniające dojazd na najwyżej położone piętra osiągają rekordowe szybkości, potwierdzone wpisem do Księgi Rekordów Guinessa. więcej

Autor: MI
Zdjęcia: ©Benjamin Garcia Saxe
Data publikacji: 10.04.2012 15:43
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.