Architektura
ARCHITEKTURA
Sopot architektura. Sopockie zabytki

Ciekawe i zabytkowe werandy w Sopocie: królestwo werand z drewna

  • Komentarze

Renesans werandy

Odnowiona weranda przy ulicy Winieckiego 8

Fot: Tadeusz T. Głuszko
  • Renesans werandy
  • Renesans werandy
  • Renesans werandy
  • Renesans werandy
  • Renesans werand

Ost-See-Bad Zoppot wznoszono w bardzo modnym na przełomie XIX i XX wieku stylu alpejskim, którego twórcy lubowali się w drewnianych przybudówkach o konstrukcji ryglowej. W Sopocie większa część powstałej wówczas zabudowy przetrwała do dzisiaj, w tym około 300 domów wyposażonych w werandy. To one przydają kurortowi sielskości

Po roku 1989 wiele werand nadawało się do natychmiastowego remontu bądź rozbiórki, więc miejski konserwator zabytków zlecił sopockiemu Przedsiębiorstwu Prac Projektowych „Plan Projekt” ich inwentaryzację oraz rozpoczęcie kompleksowych działań ratujących przed dalszą degradacją. Pięćdziesiąt, które autorzy wykonanego wówczas opracowania uznali za szczególnie reprezentatywne, opisano i opatrzono rysunkami. Od 2005 roku drewniane werandy są remontowane przy silnym wsparciu miasta. Z uwagi na duże zniszczenia spowodowane grzybem i wilgocią wiele zamiast odnawiać, rozbiera się i tworzy rekonstrukcje. Nowe są miłe dla oka, jeśli jednak ktoś pamięta oryginały, dostrzeże daleko idące uproszczenia. Również samowolnie wstawiane plastykowe okna i drzwi z charakterystycznymi szerokimi listwami odbierają tym konstrukcjom pierwotną lekkość oraz tworzą znakomity klimat dla zabójczych mikroorganizmów.

Sopockie werandy pełniły funkcję letnich salonów, gdzie spożywano posiłki, prowadzono życie towarzyskie i odpoczywano (były lepsze niż balkony i tarasy ze względu na pełniejsze osłonięcie od wiatru i deszczu). Podczas sezonu kuracyjnego służyły jako pomieszczenia otwarte. Prawie wszystkie jednak miały uchwyty lub zawiasy do zakładania okien i naświetli (przeważnie krosnowych), które wprawiano w porze wyjątkowo wietrznej i dżdżystej oraz po wyjeździe ostatnich gości.

Werandy to najczęściej niepodpiwniczone dobudówki, jedno lub kilkukondygnacyjne, stawiane na podmurówce o planie prostokąta bądź wieloboku i zespolone konstrukcyjnie ze stropami budynków. Ich szkielety tworzyły sosnowe kantówki o przekroju kwadratowym lub prostokątnym (zazwyczaj 12 na 14 cm) z obrobionymi krawędziami, łączone na czopy lub kołki. Podłogi układano z desek. Stropy pozostawały często nagie z odsłoniętym pułapem lub osłonięte podsufitką z płyty pilśniowej. Wystającym poza obrys zewnętrzny belkom i krokwiom, nadawano dekoracyjne zakończenia. Gzymsy obijano profilowanymi deskami i listwami. W zdobnictwie ażurowej oprawy okien i szczytów dominowały symetryczne motywy geometryczne oraz roślinne, ale pojawiały się też smoki czy ptaki. Te ażurowe formy zajmowały przestrzenie nadokienne i często niczym firanki osłaniały naświetla. Przestrzenie podokienne dekorowano płytami z odpowiednio przyciętych desek, które nierzadko imitowały balustradę z tralkami. Projektanci sięgali do gotowych wzorników, mało zaś czerpali z lokalnej tradycji kaszubskiej. Werandy rozmieszczano na elewacjach symetrycznie, ale nie było to bezwzględną regułą. W wielu przypadkach znajdują się na całym obwodzie budynków, również na piętrach w formie wykuszy. Naliczyć można nawet do pięciu takich przybudówek na jednym domu.

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
  • Dom bez granic
    Dom bez granic

    Przestrzeń domowa ewoluuje. W drugiej dekadzie bieżącego wieku, gdy cały dom tętni życiem, jego serce nie musi wcale bić w salonie. Dopasowuje się do nowego stylu życia. Kuchnia łączy się z jadalnią i salonem. Duże okna wprowadzają do domu kawałek ogrodu. Jedno pomieszczenie może pełnić wiele funkcji w zależności od pory dnia. Za tymi zmianami starają się podążać producenci mebli. więcej

  • Drewno nie wychodzi z mody – oświetleniowe dodatki w ponadczasowym stylu
    Drewno nie wychodzi z mody – oświetleniowe dodatki w ponadczasowym stylu

    Uniwersalne i zawsze trendy – drewno – bo o nim mowa, będzie dominowało w 2018 roku we wnętrzach. Dodatki z tego materiału ocieplają przestrzeń i dodają jej przytulności. Designerzy prześcigają się w pomysłach i oferują wiele niezwykłych przedmiotów, które stanowią doskonałe urozmaicenie mieszkania. Jednym z najmodniejszych połączeń sezonu jest oświetlenie z drewnianymi elementami.  więcej

  • Dranica

    więcej

  • Porąb i spal. Recenzja
    Porąb i spal. Recenzja

    Jak to się stało, że książka o rąbaniu drewna stała się bestsellerem? więcej

Źródło: "Architektura-murator" 4/2008
Autor: Tadeusz T. Głuszko
Zdjęcia: Tadeusz T. Głuszko
Data publikacji: 2.04.2012 08:21
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.