Architektura
ARCHITEKTURA

Młode pracownie: BETON

  • Komentarze

Młode pracownie: BETON

Marta i Lech Rowińscy

Fot: Marcin Czechowicz
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON
  • Młode pracownie: BETON

Marta i Lech Rowińscy z pracowni BETON mają na koncie tylko jeden zrealizowany budynek – niewielką kaplicę wybudowaną dla prywatnego inwestora w sielskim, nadwiślańskim krajobrazie. Tylko tyle albo aż tyle, zważywszy, że kaplica Wotum Aleksa była pierwszym w historii polskim obiektem, który znalazł się finałowym gronie najlepszych europejskich budynków walczących o nagrodę im. Miesa van der Rohe

Lech Rowiński przyznaje, że nie spieszy się im do robienia architektury, do codziennej walki z inwestorem, budżetem i innymi prozaicznymi ograniczeniami. Z tego powodu znacznie więcej w ich dorobku wzornictwa, grafiki, scenografii, projektów kostiumów czy mody. Dziwna więc może być obecność BETONU wśród wschodzących gwiazd polskiej architektury.

Ale gdy jeszcze raz spojrzeć na multidyscyplinarne portfolio Rowińskich, okazuje się, że przesycone jest architektonicznym myśleniem. Widoczna jest na przykład fascynacja modularnością. Modularna jest papierowa ścianka ŁOL, do składania bez użycia kleju. Inteligentnym modułem są Ściemniacze, czyli osłony zaprojektowane dla letniego kina Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, które zamieniają twarde krzesła w miękkie fotele. Uderza też ostentacyjna konstrukcyjność ubrań szytych przez Martę (absolwentkę nie tylko architektury, ale i projektowania mody), ich wyeksponowane szwy, plisy, rozwarstwienia.

Teraz jeszcze raz spójrzmy na kaplicę. Gont, który pokrywa ją od ziemi po wierzchołek, w rękach Rowińskich staje się materiałem nie rustykalnym, a brutalistycznie szczerym i modularnym. Bardzo wiele jak na małą kapliczkę. Należy się w niej modlić o to, by BETON znalazł inwestorów (mecenasów?), którzy mu zaufają. A wtedy, jak syn marnotrawny, pracownia wróci na łono architektury.

przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura- murator" 10/2009
Autor: Grzegorz Piątek
Zdjęcia: Marcin Czechowicz, dzięki uprzejmości pracowni BETON
Data publikacji: 9.06.2011 16:22
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.