archirama.pl

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej

Nieuznające kąta prostego kręte przestrzenie, pochyłe ściany, wąskie, wysokie przejścia, różnice poziomów i poetycka gra sączącego  się do środka światła przywołują klimat pnących się pod górę, kameralnych uliczek starego Przemyśla

Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej

KKM Kozień Architekci: Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej - widok od strony zachodniej

Fot: dzięki uprzejmości pracowni KKM Kozień Architekci, Wojciech Kryński

Autorzy nowego przemyskiego muzeum toczą z odbiorcą ciekawą grę sprzecznościami. Z jednej strony skala rozczłonkowanej bryły budynku stanowi nawiązanie do otaczających kamienic (to między innymi dzięki temu projekt zyskał w konkursie uznanie jurorów, którzy woleli go od innych prac o wyraźnie monumentalnym charakterze). Z drugiej – gmach ten wyróżnia się ekspresyjną formą na placu, przy którym stoi.

Podobnie jest we wnętrzu reprezentacyjnego holu. Nieuznające kąta prostego kręte przestrzenie, pochyłe ściany, wąskie, wysokie przejścia, różnice poziomów i poetycka gra sączącego się do środka światła przywołują klimat pnących się pod górę, kameralnych uliczek starego Przemyśla, o nawarstwiającej się przez wieki strukturze. Jednocześnie dynamiczny charakter tego wnętrza, zaprojektowanego w konwencji całkowicie współczesnej, bliższy jest dziełom dekonstruktywistów, niż historyzmowi w architekturze.

Oryginalność formy budynku zaważy niewątpliwie na jego odbiorze przez użytkowników, zaś w pełni przemyślane założenia przestrzenne i sposób jego powiązania z otoczeniem nie przez wszystkich zostaną zauważone. Warto je jednak przeanalizować, bo w równym stopniu decydują o jakości tej realizacji. Gmach muzeum, skomponowany z trzech dynamicznych brył o różnej funkcji, stanął pomiędzy hałaśliwym targowiskiem Rybiego Placu (powstałym na miejscu zburzonej podczas wojny dzielnicy żydowskiej) a kameralnym, obsadzonym drzewami skwerem, wprowadzającym w urokliwy, staromiejski klimat. Przeszklony hol, otwierający się na wieżę ratuszową, zręcznie łączy obie przestrzenie. Przeciwległe fasady różnią się, ale każdej nadano charakter reprezentacyjny. Od strony Rybiego Placu znajdują się głównie pomieszczenia administracji. Kamienna elewacja jest pełna i chociaż horyzontalna kompozycja dodaje jej lekkości i dynamiki, wnętrza są wyraźnie oddzielone od zewnętrznej przestrzeni z dominującym tu wielkim parkingiem. Inaczej od strony skweru – muzeum ma szklaną elewację, a więc otwartą na zewnątrz, delikatnie przesłoniętą cięgnową żaluzją, po której wespnie się zieleń. Za tą fasadą, począwszy od parteru, na kolejnych poziomach rozmieszczono cztery sale wystawowe. Same w sobie, chociaż z atrakcyjnym widokiem, mają charakter klasycznych, często spotykanych, uniwersalnych funkcjonalnie white cubów. Sala na najwyższej kondygnacji została doświetlona w sposób tradycyjny – od góry naturalnym światłem.

To jednak nie przestrzenie wystawowe świadczą o nietuzinkowym charakterze wnętrz tego budynku. Decyduje o nim przede wszystkim przestrzeń holu wejściowego wraz z przyległą do niego komunikacją pionową. Ujmuje ekspresją i odwagą, wciąga odwiedzających na wyższe piętra. Z ostatniej kondygnacji rozciąga się panorama na dachy przemyskich kamienic i wieże kościołów.
Pokonując reprezentacyjny hol, prawie nie zauważamy, że – ze względu na oszczędności – nieregularnie załamane ściany pokryte są tanim materiałem, jedynie imitującym użyty na zewnątrz trawertyn. Bardzo ograniczony w trakcie realizacji budżet inwestycji mógł zaważyć negatywnie na efekcie końcowym. Tak się jednak nie stało. Powstał intrygujący budynek, w którym swobodne radzenie sobie ze skomplikowaną kompozycją – zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz – jest dowodem wyobraźni i godnej uznania biegłości warsztatowej autorów. Chociaż gmach muzeum wznoszono wiele lat po rozstrzygnięciu konkursu, przy zachowaniu najważniejszych pierwotnych założeń projektu,
na wskroś autorska stylistyka tej realizacji nie uległa przedawnieniu. Przemyskie muzeum – o formie niespotykanej w całym regionie – jest ponadto efektem rzetelnej analizy miejsca, w którym powstało. Należy więc wierzyć, iż wytrzyma próbę czasu, o co upomni się historyczne sąsiedztwo.

Źródło: "Architektura-murator" 10/2008
Autor: Krzysztof Mycielski
Zdjęcia: Wojciech Kryński, dzięki uprzejmości pracowni KKM Kozień Architekci
Data publikacji: 10.06.2011 11:37

Dział Architektura wprowadzi Cię w wyjątkowy świat budynków oraz rozwiązań architektonicznych. Architektura w Polsce i na świecie. Dowiesz się, jakie inwestycje architektoniczne planowane są w rodzimych miastach. Dział Architektura przybliży Ci obrazy poszczególnych miast kraju oraz świata. To tu znajdują się aktualności związane z lokalizacją obiektów sportowych oraz ich konstrukcją. Specjaliści z działu Architektura zwrócą uwagę na niecodzienne budowle, bryły architektoniczne oraz funkcjonalne rozwiązania. Możesz znaleźć tu również ekskluzywne budowle: architektura, która na pewno zwróci Twoją uwagę. W dziale Architektura znajdziesz znajdziesz informacje na temat architektów, biur projektowych, najnowszych realizacji, a także ajniki aranżacji ogrodu, aby przykuwał uwagę przybywających gości. Możesz liczyć także na przegląd zabytków, które być może wskażą Ci kierunek wakacyjnych eskapad. Zajrzyj do działu Architektura, a na pewno nie pożałujesz!