Architektura
ARCHITEKTURA

Proximo. Nowy biurowiec przy II linii metra w Warszawie

  • Komentarze

Nowe biurowce w Warszawie: Proximo, Wola

Biurowiec Proximo w warszawskiej dzielnicy Wola. Typowa dla budynków biurowych przeszklona elewacja z niebieskawymi szybami została urozmaicona wąskimi pasami w srebrnym i złotym kolorze

Fot: Szymon Polański, materiały prasowe Hines
  • Nowe biurowce w Warszawie: Proximo, Wola
  • Proximo. Główne lobby biurowca
  • Architektura wnętrz biurowca Proximo w Warszawie, małe lobby

Nowe biurowce w Warszawie rywalizują współczesną architekturą, standardem wykończenia, atrakcjami dla najemców. Zdaniem inwestorów stojących za budową Proximo najbardziej liczą się trzy cechy: lokalizacja, lokalizacja i lokalizacja

Nowy biurowiec przy II linii metra

W starym żarcie jest sporo prawdy, warszawska dzielnica biurowa pieszczotliwie nazywana Mordorem znana jest między  innymi z permanentnych korków. Dogodny dojazd trudno przecenić, dlatego firmy budujące nowe biura na Woli podkreślają bliskość linii metra i niewielką odległość dzielącą dzielnicę od centrum. Hines nie jest pod tym względem wyjątkiem. W dniu otwarcia w windach nadawane były komunikaty gratulujące oszczędności czasu. Sugestywny radiowy głos oznajmiał, jak wiele minut udało się zyskać w porównaniu z dojazdem z dalszych dzielnic. Plakaty-infografiki podawały zaś mierzoną w minutach odległość dzielącą różne zakątki miasta od biurowca, a także proponowane trasy dojazdu metrem, autem i komunikacją publiczną.

Wejście do biurowca Proximo tylko kilkadziesiąt metrów dzieli od charakterystycznego daszku nad stacją metra. Bryła Proximo nie jest jeszcze kompletna. W czerwcu 2016 nastąpiło oficjalne otwarcie I etapu, kolejny ma się zacząć już wkrótce. Rozpoczęcie prac planowane jest na jesień 2016. Oba etapy prowadzą te same firmy. Projekt architektoniczny przygotowało biuro Rolfe Judd. Generalnym wykonawcą jest Hochtief Polska, a przestrzenie wspólne zaprojektuje włoskie studio Pininfarina.

Włoski design nad Wisłą

W Proximo projektanci Pininfariny odpowiedzialni byli za architekturę wnętrz lobby wraz z recepcją. Nie ma „fajerwerków”, dekoracji czy ekscentrycznych mebli. Włoskie studio zaprojektowało wnętrze jasne, neutralne i eleganckie, choć dość konserwatywne. W mniejszym lobby ukształtowali wnętrze swobodniej, bawiąc się zestawieniami materiałów i faktur. Złamane biele sąsiadują z szarościami i jasnym drewnem, dużo jest miękko ukształtowanych krzywizn, charakterystycznych dla wielu projektów firmy. O jednolitym stylu trudno jednak mówić w przypadku firmy o tradycji sięgającej 1930 roku, a obecnie zatrudniającej przeszło 2,5 tys. osób. W portfolio firmy są m.in. projekty samochodów Ferrari, ale też lokomotyw, ekspresów do kawy, słuchawek, rowerów, ciągników – listę można ciągnąć długo. Podczas spotkania w Proximo Paolo Pinifarina, wnuk założyciela firmy z satysfakcją mówił o pracy projektanta. Jakie to uczucie: zaprojektować stadion dla drużyny, której kibicuje się od dzieciństwa, a później z loży patrzeć jak piłkarze zwyciężają? Paolo to wie.


Nazwa inwestycji: Proximo
Funkcja: biurowiec
Lokalizacja: ul. Prosta 68, Warszawa
Projekt architektoniczny: Rolfe Judd
Architektura wnętrz: studio Pininfarina
Inwestor: Hines
Generalny wykonawca: Hochtief Polska
Ściany szczelinowe: Warbud
Powierzchnia biurowa: 28 385 mkw (I etap)
Liczba miejsc parkingowych: 435
Maksymalna wysokość: 55 metrów
Rozpoczęcie budowy: lipiec 2014
Zakończenie budowy: czerwiec 2016

przeczytaj rowniez
Autor: KZ
Zdjęcia: Pinifarina, materiały prasowe Hines, Szymon Polański, materiały prasowe Hines
Data publikacji: 17.06.2016 15:26
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.