Architektura
ARCHITEKTURA

Rewitalizacja i zrównoważony rozwój po polsku

  • Komentarze

Zeche Zollverein - rewitalizacja

Jedna z przemysłowych brył Zeche Zollverein, kopalni węgla w Essen. Największy w Europie kompleks kopalniany, z tradycją sięgającą pierwszej połowy XIX wieku, działał do lat 90. XX wieku. Po rewitalizacji stał sie atrakcją turystyczną 

Fot: Nietnagel

Projektanci architektury współczesnej coraz częściej odwołują się do koncepcji  zrównoważonego rozwoju. Zamiast fantastycznych brył – rewitalizacja,  uporządkowanie przestrzeni publicznej, ograniczenie wpływu na środowisko, zaspokojenie potrzeb lokalnych społeczności

Rewitalizacja – co to jest?

Czym właściwie jest rewitalizacja? Od kiedy pojęcie stało się modne, przywoływane bywa w różnych kontekstach, nie zawsze zasadnie. W rezultacie powstają takie sformułowania jak „rewitalizacja cmentarza”
Profesor Krzysztof Skalski z Zakładu Polityki Społecznej i Rewitalizacji Miast Uniwersytetu Jagiellońskiego definiuje rewitalizację jako „kompleksowy program remontów, modernizacji zabudowy i przestrzeni publicznych, rewaloryzacji zabytków na wybranym obszarze, najczęściej dawnej dzielnicy miasta, w powiązaniu z rozwojem gospodarczym i społecznym”. W jego opinii jest to zatem pojęcie szerokie, obejmujące zarówno działania techniczne, jak i wysiłki służące ożywieniu gospodarczemu i zwalczaniu problemów społecznych, takich jak  bezrobocie czy przestępczość.
Skalski sugeruje, by nie mówić o rewitalizacji poszczególnych budynków, a ich modernizacji, odnowie lub rewaloryzacji. Wtóruje mu profesor Jakub Lewicki, który w wywiadzie dla portalu Archirama nazwał rewitalizację procesem dotyczącym „nie tylko substancji mieszkaniowej, ale także miejsc pracy, zwiększenia szans zawodowych, różnego rodzaju działań związanych z tkanką społeczną.”

Współczesna architektura i udane eksperymenty

Sztokholm, Wiedeń, Londyn i Essen to miasta, w których już udało się przeprowadzić wzorcową rewitalizację, lub też jest ona stopniowo wcielana w życie. Szczególnym przypadkiem jest główny ośrodek Zagłębia Ruhry. To właśnie w Essenteren dawnej kopalni przekształcono w nowoczesny ośrodek kulturalny. Kompleks Zeche Zollverein, zbudowany w stylu Bauhausu, skupia liczne galerie, przestrzenie wystawowe, siedziby firm, a także muzeum. Jeszcze w latach 90. mało kto odwiedziłby teren kopalni z własnej, nieprzymuszonej woli, tymczasem obecnie jest to słynne na całą Europę centrum sztuki i designu. Przekształcenie obiektu przemysłowego w siedzibę instytucji kulturalnej może dać bardzo dobre efekty. Nie jest jednak uniwersalnym rozwiązaniem – w końcu starych fabryk jest więcej niż muzeów... Efektowne budynki trzeba też utrzymać, a to może się okazać poważnym obciążeniem dla samorządów.

W stylu skandynawskim

W Sztokholmie dobrym przykładem rewitalizacji jest osiedle mieszkaniowe Hammarby Sjöstad, które do 2018 roku powstanie na terenach przemysłowych. W dzielnicy będzie mieszkać ok. 20 tys. osób, a kompleks ten będzie najbardziej ekologicznym, energooszczędnym i przyjaznym środowisku osiedlem w stolicy Szwecji.

Z kolei w Wiedniu nieczynna gazownia została przerobiona na nowoczesne Gasometer-City. Oprócz części mieszkalnej, powstały tam dziesiątki sklepów, banków, kawiarni i restauracji, a nawet hala widowiskowa. Dzięki tej inwestycji ta niegdyś zaniedbana część miasta Wiednia zaczęła się dynamicznie rozwijać.

Interesująco zapowiada się także program zagospodarowania terenów przy starej elektrownia Battersea w Londynie. Już wkrótce budynek zostanie przearanżowany w nowoczesną przestrzeń biurowo-handlowo-mieszkaniową o bardzo wysokim standardzie. Otoczenie wokół elektrowni i sąsiednich budynków także zmieni się nie do poznania – powstaną tam zielone skwery i szerokie alejki. Przynajmniej jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem. Ikona architektury przemysłowej już wiele razy miała zmienić funkcję. Bryła miała mieścić m.in. wielkie centrum handlowe i hotel. Rozważano także zastąpienie budynku stadionem Chelsea London. Tym razem ma się nie skończyć na koncepcjach. Koszt inwestycji będzie ogromny, a prace prowadzone na wielką skalę – dość wspomnieć, że ze względu na bezpieczeństwo trzeba będzie zburzyć charakterystyczne kominy elektrowni i postawić je na nowo. Wydatek ma się jednak zwrócić z nawiązką. Skromna kawalerka ma kosztować pół miliona funtów, apartament z czterema sypialniami to już wydatek na poziome czterech milionów... Mieszkań będzie łącznie 254.

Rewitalizacja po polsku

W Polsce próżno szukać inwestycji o podobnej skali. Nie wszystkie przedsięwzięcia zakończyły się sukcesem – by przywołać tylko sprawę loftów w Żyrardowie. Ale i w kraju znajdziemy coraz ciekawsze przykłady aranżowania zaniedbanych przestrzeni. Jak pisze Małgorzata Wyrzykowska w artykule „Rewitalizacja zabytków i przestrzeni publicznych” w magazynie Quart, „Sukces Manufaktury, Muzeum Śląskiego czy Browaru Poznańskiego pokazuje bardzo dobrze, że opuszczone, postindustrialne dziedzictwo, które uważano za największy problem i zagrożenie dla miasta, okazało się czynnikiem motorycznym, dającym szansę na rozwój”.

Chyba najbardziej złożonym przypadkiem polskim jest Łódź. To miasto, które jeszcze dekadę temu nie miało do zaoferowania wiele więcej niż zatłoczoną ulicę Piotrkowską. W 2006 roku na terenie XIX-wiecznej fabryki płótna powstała wspomniana Manufaktura, która stała się głównym ośrodkiem handlowo-rozrywkowym miasta. O krok dalej poszły władze miasta, które postanowiły stworzyć Nowe Centrum Łodzi. Ambitny projekt zakłada rewitalizację zaniedbanego kwartału śródmieścia o powierzchni ponad 100 ha. Całkowitą przemianę przejdzie dworzec Łódź Fabryczna, rewaloryzacji ulegną też budynki dawnej elektrociepłowni. Na stronie Urzędu Miasta można przeczytać, że „Nowe Centrum ma być miejscem bezpiecznym, przyjaznym dla mieszkańców, bez ruchu samochodów, o wysokiej estetyce i jakości architektury. Wszystko podporządkowane będzie swobodzie przemieszczania się.” Inna rzecz, że władze Łodzi już nie raz ogłaszały ambitne plany i strategie. Niestety, wiele z nich nie wyszło poza stadium wizualizacji.

Przebudowa miasta trwa też w Katowicach. Powstał tam  dworzec kolejowy połączony z galerią handlową, wyremontowano szereg ulic i torowisk w ścisłym centrum, zaś w pobliżu Spodka powstały dwa godne uwagi obiekty, Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia i Muzeum Śląskie. Katowice porównywane bywają z przywołanym wcześniej przykładem Essen.

Kraków i architektura współczesna

Zmiany widać też w przywiązanym do tradycji Krakowie. Projekt „Nowe Miasto”, zakłada budowę dzielnicy biurowo-handlowej zintegrowanej z Krakowskim Centrum Komunikacyjnym.– Cieszę się, że to, co kiedyś było siedliskiem menelstwa, dziś jest czystym fragmentem miasta – mówił były prezydent Krakowa Andrzej Gołaś w rozmowie z Gazetą Wyborczą. Bo faktycznie, przez lata teren wzdłuż ulicy Pawiej straszył z jednej strony blaszanym płotem, a z drugiej – rozsypującymi się pustostanami. Właśnie w tym rejonie wyrosła Galeria Krakowska połączona z nową, podziemną halą dworca kolejowego, a także dworzec autobusowy, tunel dla samochodów, podziemna linia Szybkiego Tramwaju, hotele oraz Angel City – nowoczesna przestrzeń biurowo-mieszkalna. Nowe inwestycje bywają oceniane bardzo krytycznie, z pewnością jednak zmieniły miasto.

Apartamentowiec Angel Plaza zajął miejsce pustej działki po hali Klubu Sportowego „Wawel”. Ten sam developer kończy prace związane z budową Angel Wawel, nowego apartamentowca, który zostanie oddany do użytku już w 2015 roku.
- Naszym celem było wprowadzenie zmian korzystnych nie tylko dla przyszłych mieszkańców budynku, ale też  dla osób mieszkających w pobliżu inwestycji  i dla całego otoczenia, a w szerszym kontekście, także miasta. Inwestycja korzystnie wpływa na wzrost poziomu bezpieczeństwa w okolicy, jej estetykę i potencjał komercyjny. We wszystkich naszych projektach duży nacisk kładziemy na wkład w rewitalizację. Zależy nam na wprowadzaniu nowej jakości tam, gdzie dotychczasowy stan lokalizacji negatywnie wpływał na jej odbiór – mówi Ron Ben Shahar, Partner Angel Poland Group. Angel Wawel, podobnie jak Angel Plaza przy ulicy Zwierzynieckiej czy Angel City między Pawią a Warszawską, ma szansę wpłynąć na wzrost liczby kawiarni czy restauracji oraz lokali usługowo-handlowych dedykowanych okolicznym mieszkańcom.
Opuszczone i zdegradowane przestrzenie skutecznie zniechęcają do tworzenia podobnych lokalizacji, podczas gdy przemyślana inwestycja deweloperska podnosi status okolicy. Takie miasta, jak Kraków, Katowice czy Łódź jeszcze do niedawna wstydziły się niektórych miejsc – i to położonych w ścisłym centrum. Dziś ta sytuacja uległa zmianie, głównie dzięki wysiłkom władz i inwestorów, którzy rewitalizują zaniedbane partie miasta.

Łukasz Pytko

do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.