Architektura
ARCHITEKTURA

Rozbudowa Starego Browaru w Poznaniu

  • Komentarze

Stary Browar w Poznaniu

Widok ogólny, Stary Browar, Poznań.

Fot: Daniel Rumiancew, dzięki uprzejmości pracowni Studio ADS
  • Stary Browar w Poznaniu

Budynek od rana do nocy rozbrzmiewa gwarem tysięcy ludzi. Teatralność podkreślona oświetleniem, tworzenie sztucznego świata, w którym można się ukryć przed kaprysami pogody, ulicznym brudem i brakiem bezpieczeństwa stanowią o atrakcyjności tego miejsca

Gdy w 2003 roku w centrum Poznania powstał Stary Browar, uznano go za jeden z najlepiej zaprojektowanych i najsprawniej działających kompleksów handlowych w Polsce. Funkcje komercyjne wzbogacone zostały o przestrzeń do ekspozycji sztuki i organizacji imprez artystycznych, zaś sam obiekt był próbą połączenia nowej architektury z budynkami browaru Huggera z 1895 roku. Próba okazała się udana i dziś Stary Browar może być stawiany w jednym rzędzie zarówno z kameralnym centrum handlowym Stara Papiernia w podwarszawskim Konstancinie, jak też z gigantyczną Manufakturą w Łodzi. O ile jednak monumentalna dziewiętnastowieczna łódzka fabryka zdominowała przestrzeń centrum handlowego, to stosunkowo niewielkie zabudowania browaru Huggera zdają się niezauważalnie wtapiać w ogromną bryłę nowego obiektu.

Źródłem inspiracji dla projektantów centrum stała się forma budynków dawnego browaru. Ceglane hale fabryczne są przykładem utylitarnej architektury przemysłowej sprzed stu lat, zaś górujący na wzniesieniu obiekt administracyjny to rodzaj willi w stylu arkadowym. W nowym skrzydle centrum – rozciągającym się między fragmentem ukończonym przed kilku laty a parkiem Dąbrowskiego i ulicą Ratajczaka – odnajdziemy segmenty ceglanych ścian czy rzędy żeliwnych, „fabrycznych” słupów w atrium. Sugerują one „dawność” i podkreślają tradycję miejsca. Jednak nie brakuje tu również akcentów współczesnych. Znakiem naszych czasów są użyte materiały wykończeniowe, szklane ściany w strefie wejściowej czy rzeźbiarskie dekoracje na elewacjach od strony parku. Nowy fragment kompleksu mieści kilkukondygnacyjny pasaż handlowy z wewnętrznym atrium. Od starej części jest on oddzielony otwartym, kolistym Dziedzińcem Sztuki – placem stanowiącym centralny punkt założenia i przenikającym się z przestrzenią sąsiedniego parku.

Oczywiście w obu partiach zespołu są też „fastfoodowe” elementy architektoniczne, przeznaczone dla masowego odbiorcy. Specjaliści od funkcjonowania centrów handlowych przekonywali projektantów, że architektura takiego obiektu powinna być na swój sposób łatwa w odbiorze dla klienta, nie stroniąca od efektownych rozwiązań.

Tak też się stało: zarówno we wcześniejszym, jak i nowszym skrzydle jesteśmy bombardowani chwytami plastycznymi i przestrzennymi z pogranicza scenografii teatralnej i filmów fantasy. Taką dekoracją jest na przykład ogromny, półokrągły hol pierwszej części kompleksu, monumentalny niczym wnętrza z wizji osiemnastowiecznych architektów rewolucjonistów, Etienne-Louisa Boullée czy Claude-Nicolasa Ledoux, a zarazem wypełniony postindustrialnymi dekoracjami, pełniącymi funkcję widowiskowych rekwizytów.

przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura-Murator" 9/2007
Autor: Jerzy S. Majewski
Zdjęcia: dzięki uprzejmości pracowni Studio ADS, Daniel Rumiancew
Data publikacji: 21.06.2011 11:22
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.