Architektura
ARCHITEKTURA

Wieża mieszkalna na warszawskim osiedlu Eko-Park

  • Komentarze

Eko-Park

Elewacja frontowa budynku b7b, Osiedle mieszkaniowe Eko-Park, Warszawa

Fot: Marcin Czechowicz
  • Eko-Park
  • Eko-Park
  • Eko-Park
  • Eko-Park
  • Wieza mieszkalna na warszawskim osiedlu Eko-Park
  • Wieza mieszkalna na warszawskim osiedlu Eko-Park
  • Wieza mieszkalna na warszawskim osiedlu Eko-Park
  • Wieza mieszkalna na warszawskim osiedlu Eko-Park

Architekci odrzucili dyktaturę kąta prostego i ograne neomodernistyczne chwyty. Budynek ma wieloboczny, łamany rzut – widać, że projektanci kształtowali bryłę, a nie tylko elewację

Początkowo każdy nowy kwartał warszawskiego osiedla Eko-Park (powstającego od 2000 roku) był architektonicznym wydarzeniem, jak ten zaprojektowany przez Magdalenę Staniszkis, odwołujący się do najlepszych tradycji projektowych warszawskiej architektury międzywojnia czy zespół Allegretto Stefana Kuryłowicza, w którym niskie bloki z zielonymi dachami i mnóstwem tarasów wyraźnie nawiązują do członu „eko” z nazwy całego założenia. Jednak nowsze domy zespołu Eko-Park rozczarowują. Są coraz wyższe i bardziej sztampowe. Obiekty sygnowane przez uznane pracownie ciągle sytuują się powyżej polskiej średniej, ale wypadają słabo na tle zabudowy zrealizowanej wcześniej. Budynki utrzymują już tylko neomodernistyczną stylistykę – płaskie dachy, duże przeszklenia, balkony, tarasy, donice przyścienne, gładkie ściany fragmentami obłożone drewnem. Indywidualna kompozycja tych elementów odróżnia poszczególne obiekty, ale nadal pozostaje wrażenie, że są one przyklejone tylko dla ozdoby, trochę jak kolumienki i gzymsy dekorujące eklektyczne kamienice. Pogarszają się także warunki zamieszkania. Przy dużej gęstości zabudowy większość mieszkańców patrzy sobie w okna, a apartamenty zlokalizowane na niższych piętrach, od strony dziedzińców, mają niewiele światła.

Z tej nudnej układanki wybija się najnowszy budynek zaprojektowany przez Grupę 5. Po pierwsze jest to punktowiec, podczas gdy większość sąsiednich bloków ukształtowano na rzucie podkowy, z wieloma klatkami. Aby wyróżnić się jeszcze bardziej, architekci odrzucili dyktaturę kąta prostego i ograne neomodernistyczne chwyty. Budynek ma wieloboczny, łamany rzut. Widać, że projektanci kształtowali bryłę, a nie tylko elewację, dzięki czemu całość przypomina rzeźbę. Szczyt wieży ścięto, przez co zyskała dynamiczny charakter i wydaje się znacznie wyższa niż jest. Ścięto również płytki podcień od strony wejścia głównego, dzięki czemu wchodząc do budynku można odnieść wrażenie, że zaraz się zawali.

przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura-murator"11/2008
Autor: Tomasz Malkowski
Zdjęcia: Marcin Czechowicz
Data publikacji: 9.06.2011 10:40
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.