Design
DESIGN

Co zobaczyć w Mediolanie? Salon 2016

  • Komentarze

Nowa Prehistoria, wystawa na festiwalu w Mediolanie

Jeden z eksponatów wystawy Nowa Prehistoria, Mediolan. Skuter Vespa z zamontowaną wyrzutnią był w latach 50. produkowany na potrzeby armii francuskiej. Pojazd miał być tanim, lekkim "niszczycielem czołgów" na użytek sił specjalnych - można go bylo zrzucić na spadochronie

Fot: Triennale w Mediolanie, materiały prasowe wystawy Neo Preistoria
  • Nowa Prehistoria, wystawa na festiwalu w Mediolanie
  • Architektura wnetrz wystawy Nowa Prehistoria

Festiwale designu w Mediolanie tak się rozrosły, że nie sposób już zobaczyć wszystkiego. Wśród atrakcji 2016 polecamy wystawę Neo Preistoria

Nowa Prehistoria opisywana jest jako najważniejsza wystawa tegorocznego Triennale di Milano. Jej ogólny koncept można streścić w kilku słowach. Andrea Branzi i Kenya Hara, kuratorzy wystawy zebrali sto przedmiotów, które definiują ludzką cywilizację. Kluczowy był dobór obiektów. Na wystawę trafiły zarówno przedmioty najprostsze, jak i wytwory współczesnych zaawansowanych technologii. Od wejścia zaczyna się odliczanie.

Pierwsze miejsce zajął kamień. Zwykły, nieobrobiony otoczak. Umiejętność używania takich narzędzi ludzie dzielą m.in. z szympansami. Kolejne eksponaty są coraz bardziej wyrafinowane, choć pierwsza dziesiątka to wyłącznie przedmioty wykonane z kamienia. Po pięściakach znalazł swoje miejsce moździerz, groty strzał, dolmen. Dalej pojawiają się kolejne materiały i funkcje. Łódź z trzciny, kultowa maska, paciorek wymodelowany cierpliwie w twardym kamieniu. Brązowy klucz z VII wieku przed Chrystusem.  Kajdany, w których zakuwano niewolnika na początku XX wieku. Nie wszystkie są wytworem techniki, w każdym razie tego, co najczęściej nazywa się techniką. Stąd na wystawie znalazł się wypchany merynos, baran należący do rasy wyhodowanej w Hiszpanii. W końcu biotechnologia nie jest wynalazkiem XXI wieku, inaczej nie byłoby na świecie truskawek ani kolb kukurydzy ważących kilkaset razy więcej niż kłosy dzikiej formy tego zboża.  
Ciąg przedmiotów nie przypomina tych znanych z podręczników historii. Wśród pierwszych obiektów znalazł się sztuciec używany przez kanibali. Piękna, czysta forma, niepokojąco funkcjonalna i współczesna w wyrazie. Zaskakuje; wyobrażenie dzikiego ludożercy trudno w pierwszej chwili pogodzić z myślą o kulturze jedzenia. Historia rysowana przez kuratorów wystawy nie jest ani krzywą postępu, ani ostrzeżeniem przed końcem świata. Choć pokazuje kumulujące się umiejętności i wiedzę, sugeruje równocześnie podobieństwo ludzkiej natury w różnych epokach.
Kuratorzy wybrali piękne przedmioty, a projektanci z biura Nippon Design Center Inc. Dobrze je wyeksponowali, bawiąc się skalą, jak w zestawieniu ogromnych śrub okrętowych z drobnymi wyrobami rzemiosła, albo zestawiając oswojone (czasem pozornie) domowe drobiazgi z realistyczną zabawką erotyczną.


Neo preistoria
Triennale di Milano
2 kwietnia – 12 września 2016
Kuratorzy: Andrea Branzi, Kenya Hara
Projekt ekspozycji: Andrea Branzi, Kenya Hara, Hara Design Institute (Nippon Design Center Inc.)
Opracowanie graficzne: Kenya Hara, Hara Design Institute (Nippon Design Center Inc.)

przeczytaj rowniez
Autor: Krzysztof Zięba
Zdjęcia: Triennale w Mediolanie, materiały prasowe wystawy Neo Preistoria
Data publikacji: 29.04.2016 09:54
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.