Design
DESIGN

Gorące rzeźby - nowe wcielenie grzejników

  • Komentarze

Grzejniki wychodzą z cienia

Modułowy grzejnik Heatwave firmy Jaga z betonu

Fot: materiały prasowe producentów
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia
  • Grzejniki wychodzą z cienia

Odkąd w architekturze zapanowała moda na eksponowanie ukrywanych wcześniej elementów instalacji, gniazda ścienne, krany czy grzejniki przeszły gwałtowną metamorfozę. Ignorowane przez projektantów produktu i pieczołowicie chowane przez architektów urządzenia zyskały teraz rangę pełnoprawnych elementów wyposażenia.Przemianę tę szczególnie wyraźnie widać w przypadku grzejników, które z racji rozmiarów dają projektantom stosunkowo duże pole do popisu

Wraz ze wzrostem zainteresowania grzejniki, podobnie jak meble, zaczęły podlegać panującym we wzornictwie modom. Dominować zdaje się minimalizm, objawiający się oszczędnymi, najczęściej prostopadłościennymi formami. Taką estetykę znaleźć można w ofercie większości liczących się na rynku producentów tak zwanych grzejników dekoracyjnych. Na przykład firma Vasco wprowadziła do swej oferty wyróżniony przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego grzejnik Niva o kształcie smukłej, prostokątnej płyty. W podobnej estetyce utrzymany jest wytwarzany przez Fondital grzejnik Garda. Produkty tej włoskiej fabryki zbudowane są z pionowych modułów działających na podobnej zasadzie jak znane wszystkim „żeberka”. Modułowość to jednak nie tylko efekt branżowej tradycji. Koncepcja budowania form z mniejszych, powtarzalnych elementów to zasada, która wciąż powraca we wszystkich dziedzinach wzornictwa. Przykładem konstrukcji modułowej, nie mającej jednak nic wspólnego z „żeberkami”, jest grzejnik Heatwave zaprojektowany przez gwiazdę współczesnego dizajnu Jorisa Laarmana dla firmy Jaga. To, co uczyniło z wymyślonego przez Laarmana produktu ikonę holenderskiego wzornictwa to jednak nie modułowa budowa, ale przede wszystkim poetycka forma, która upodabnia urządzenie do arabeskowego ornamentu. Pełne wrażliwości, narracyjne podejście do przedmiotów codziennego użytku, które rozpowszechniła współtworzona przez Laarmana holenderska grupa Droog Design, udzieliło się także innym projektantom pracującym nad wzorami grzejników. Przykładem takiego wzornictwa jest sprzedawany przez sieć Kalmar grzejnik Akcent. Ten zabawny produkt przypomina zwinięty i powieszony na haku wąż hydrauliczny, we wciąż popularnej estetyce industrialnej. Przemysłową estetykę wykorzystał też Bartłomiej Drabik projektując dla firmy Terma Technologie grzejnik Ribbon, który łudząco przypomina wciąż ogrzewające wiele polskich fabryk fawiery, czyli stalowe rury otoczone karbowanymi kołnierzami. Na fali popularności sprzętów i mebli wielofunkcyjnych wśród grzejników dekoracyjnych coraz częściej pojawiają się też urządzenia, które projektanci, nie zawsze z powodzeniem, próbują wyposażyć w dodatkowe funkcje. Kupić już można grzejniki-lustro, grzejnik-parawan, grzejnik-półkę a nawet grzejnik-ławkę. 

Wbrew pozorom za większością frapujących form nie kryje się wcale wyrafinowana technologia. Opisane grzejniki to sprzęty hydrauliczne, w których nośnikiem ciepła jest przepływająca przez urządzenie gorąca woda. Najbardziej liczący się producenci poruszają się w obszarze zaledwie kilku żmudnie udoskonalanych od lat technologii. Obecnie najpopularniejsze z nich to wyginane z rur stalowych grzejniki drabinkowe oraz wykonywane z blachy stalowej grzejniki płytowe. Rozpowszechnione są też tak zwane grzejniki członowe, które składają się z odlewanych elementów. Oczywiście pojawiają się technologiczne nowości jak wtryski aluminiowe albo zatapiane w konglomeratach metalowe rurki. W dużej mierze grzejniki dekoracyjne opierają się jednak na technologiach powszechnie znanych ze standardowych grzejników pokojowych i łazienkowych, ubieranych przez projektantów i technologów w coraz to nowe kostiumy. Takie rozwiązanie, choć zachwyca klientów zaskakującymi formami, niejednokrotnie zmniejsza efektywność cieplną, co w dobie miniaturyzacji i oszczędności budzi oczywiste wątpliwości. Dlatego projektanci, zamiast chować elementy grzewcze za izolującymi i pochłaniającymi ciepło maskownicami, coraz uważniej przyglądają się tym elementom, kształtując je i łącząc tak, by nie potrzebowały już one kostiumów. Efektem takiego myślenia jest grzejnik Garda firmy Fondital, o którego wyglądzie stanowi sam kształt aluminiowych modułów grzewczych.

przeczytaj rowniez
Źródło: "Architektura od wnętrza" 1/2010
Autor: Karol Murlak
Zdjęcia: materiały prasowe producentów
Data publikacji: 6.06.2011 12:48
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.