Lifestyle
LIFESTYLE

Życie na gruzach Warszawy. Zobacz zdjęcia Chomętowskiej i Chrząszczowej

  • Komentarze

Zofia Chomętowska "Robotnicy porządkujący gruzy"

Zofia Chomętowska "Robotnicy porządkujący gruzy", kościół św. Aleksandra 1945

Fot: Fundacja Archeologia Fotografii /Chomętowscy
  • Zofia Chomętowska "Robotnicy porządkujący gruzy"
  • Zofia Chomętowska "Śródmieście. Wśród ruin."
  • Zofia Chomętowska
  • Maria Chrząszczowa
  • Wystawa
  • Maria Chrząszczowa "Sklep rybny - Erjot"
  • Maria Chrząszczowa "Marszałkowska - stragan Kołodziejskiego"
  • Zofia Chomętowska "W oczekiwaniu na przeprawę przez Wisłę"
  • Maria Chrząszczowa "Wilcza"
  • Zofia Chomętowska "Sprzedawcy z mlekiem"
  • "Plac Trzech Krzyży" Maria Chrząszczowa kupuje rower
  • Zofia Chomętowska "Krakowskie Przedmieście, róg Trębackiej"
  • Maria Chrząszczowa "Chmielna"
  • Wystawa "Kronikarki"
  • Wystawa "Kronikarki"
  • Podziemia Dworca Zachodniego
  • Mur przy klubie Cud nad Wisłą

Manicure w budzie na Placu Trzech Krzyży, paszteciarnia na gruzach na Sienkiewicza 8. Tak życie warszawiaków w zrujnowanym po wojnie mieście przedstawiały dwie fotografki: Zofia Chomętowska i Maria Chrząszczowa. Zobacz zdjęcia starej Warszawy słynnych dokumentalistek na wystawie w Domu Spotkań z Historią!

parytet w historii fotografii

Na wystawie w Domu Spotkań z Historią zobaczymy 66 fotogramów kronikarek: Zofii Chomętowskiej i Marii Chrząszczowej, a jest to tylko preludium do świetnego albumu którego promocja odbędzie się 3 listopada.

Obie, zawodowe fotografki zaczęły robić zdjęcia zniszczonej Warszawy od wiosny 1945 roku. Świetne kompozycje, estetyczne kadry, świadczą o indywidualności dokumentalistek, których poetyka i styl w różny sposób pokazują zrujnowane miasto.

Dla Chomętowskiej, która fotografowała 35mm Leicą ważny był detal i sceny rodzajowe. Ciekawe jest to, że szukała miejsc, które fotografowała jeszcze przed wojną. Chrząszczowa używała aparatu średnioformatowego Rolleiflexa 6x 6 cm, dlatego starannie dobierała wysmakowane, estetyczne kadry.

Kuratorka Karolina Lewandowska mówi, że zdjęcia fotografek zrujnowanej Warszawy są bardzo znane. Często przedrukowywane w różnych folderach, ale publikowane bez ich nazwisk. Celem wystawy jest więc przywrócenie pamięci o autorkach.

życie na gruzach

Fotografki robiąc zdjęcia zburzonej stolicy często robiły to razem, na wystawie zobaczymy 4 takie zestawienia podobnych kadrów, pokazujących jednak różnice nie tylko ze względu na użyty aparat, ale oryginalne spojrzenie i poetykę.

Szczególnie interesujące są widoki odradzającego się handlu i usług. Prywatne inicjatywy mieszkańców, sprzedaż książek, rowerów, mleka.

Jedno ze zdjęć Chomętowskiej pokazuje robotników siedzących na przewróconej kolumnie kościoła św Aleksandra, przypomina ikonograficznie słynną fotografię przedstawiającą 11 robotników jedzących lunch na 69 piętrze GE Building w Nowym Yorku. To dzięki takim wystawom, zdjęcia zapomnianych fotografek mogą stać się równie słynne.

  • 1
  • 2
przeczytaj rowniez
Autor: Marta Żylska
Zdjęcia: Fundacja Archeologia Fotografii /Chomętowscy, Fundacja Archeologia Fotografii /Maria Jarecka, Marta Żylska
Data publikacji: 30.09.2011 19:38
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.