Lifestyle
LIFESTYLE

Earthship i produkcja żywności, czyli dom z opon w warzywniku

  • Komentarze

Wspłczesna architektura i zrównoważony rozwój: warzywnik, czyli produkcja żywności w w earthshipie

Produkcja żywności w earthshipie

Fot: Fundacja FERSO

Earthship z założenia zapewnia mieszkańcom samowystarczalność. Oprócz minimalnych wydatków na ogrzewanie czy elektryczność, oznacza to też często produkcję własnej żywności

Dom z opon wśród zieleni

Fundacja FERSO w ramach budowy Polskiego Centrum Ekotechnologii Budowlanych planuje realizację eksperymentalnego w polskich warunkach budynku. Earthship, czyli dom z opon i ubitej ziemi, ma być tani w budowie, a jeszcze tańszy w eksploatacji. Większość energii czerpać ma ze źródeł odnawialnych.
Podstawą filozofii związanej z earthshipami jest dążenie do samowystarczalności. Nawet wczesne projekty takich budynków zakładały budowę ogrodów warzywnych. Z biegiem czasu rozwinęły się bardziej skomplikowane systemy.

Szara woda, zielone warzywa

Earthship to system, w którym współczesna architektura, inżynieria i ogrodnictwo składają się w spójną całość. Jednym z elementów jest grządka nawadniana szarą wodą, czyli ściekami z kuchni czy łazienki. Taka woda jest ciepła i bogata w substancje odżywcze. O ile użytkownicy domu nie sięgają w kuchni po żrące chemikalia, woda może być używana do podlewania roślin jadalnych – pomidorów, buraków liściowych czy salaty. Trudno podejrzewać budowniczych eko-domu o upodobanie do silnych detergentów, więc w earthshipie takie rozwiązanie może dobrze się sprawdzić.  

Bardziej kontrowersyjne wydaje się wykorzystanie tzw. wody czarnej, czyli ścieków z toalet. Według projektantów, umieszczona poza domem grządka, najlepiej osłonięta tunelem zasilana taką wodą może przynosić obfite plony. Polecane są w tym przypadku rośliny o dużych wymaganiach pokarmowych, od kapusty po wszelkie dyniowate. Oczywiście nie wchodzą w grę żadne warzywa korzeniowe.
Takie rozwiązanie wymaga jednak sporej odwagi. Rolnicze poradniki zazwyczaj odradzają używanie ludzkich odchodów jako nawozu ze względu na groźbę przenoszenia chorób i pasożytów. Bezpieczniej będzie posadzić w tak wzbogaconej glebie drzewa owocowe, albo rośliny ozdobne.

Permakultura, czyli ogród sam rośnie

Projektowanie permakulturowe dobrze pasuje do idei eartshipów. Niektórzy projektanci proponują zakładanie w pobliżu takich budynków ogrodów leśnych. Choć ogrody takie nie nadają się do uprawy wszystkich roślin, to mają tez sporo zalet. Można z nich pozyskiwać drewno na opał, a także owoce, zioła i warzywa. Jakich plonów można się spodziewać? Projektanci leśnych ogrodów proponują zakładanie upraw wielo- , nawet siedmiopiętrowych. Najwyższa partia to drzewa owocowe (np. orzech włoski, stare odmiany jabłoni czy grusz, morwa), drzewa niższe i krzewy (świdośliwa, aronia, dereń) poniżej niskie krzewy (jeżyny, maliny), pnącza na pniach drzew, przy ziemi zioła i warzywa, na pniach i kostkach słomy grzyby (boczniaki, shitake, grzyby mun i inne). Grzyby najlepiej radzą sobie w głębokim cieniu, pozostałe rośliny owocowe wolą osłonięte, a słoneczne stanowiska.



przeczytaj rowniez
Zdjęcia: Fundacja FERSO
Data publikacji: 3.10.2014 13:44
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.