Lifestyle
LIFESTYLE

Moda z automatu, czyli Morgan Semi – Automatic

  • Komentarze

Moda z automatu

Automat z kanapkami – amerykańska ikona lat 50. – powraca w nowej odsłonie. Morgan Semi – Automatic pojawił się już w Nowym Yorku i z powodzeniem zastępuje niezdrowe przekąski na szybko ekskluzywnymi dodatkami od najlepszych amerykańskich dizajnerów

Fot: dailyicon.net
  • Moda z automatu
  • Moda z automatu
  • Morgan Semi – Automatic

Kurtka z królika, torebka od Prady i kopertówka z pytona do kupienia w automacie? Teraz to możliwe. Automat z kanapkami – amerykańska ikona lat 50. – powraca w nowej odsłonie. Morgan Semi – Automatic to automat z modą, pojawił się już w Nowym Yorku i z powodzeniem zastępuje niezdrowe przekąski ekskluzywnymi dodatkami od najlepszych amerykańskich dizajnerów

Amerykańska ikona lat 50. znowu jest trendy. Automat z niezdrowymi przekąskami powraca tym razem jako ekskluzywny butik. Podczas nowojorskiego tygodnia mody w lobby Hotelu Hudson pojawił się automat z ekskluzywnymi dodatkami modowymi. To opcja dla tych, którzy nie mają czasu na shopping w ekskluzywnych butikach, a którzy chcą (i których stać) uciec od wszechobecnych gadżetów „made in china”, bo w maszynie mają pojawiać się ubrania i dodatki tylko od projektantów mody pochodzących z USA.

automaty z ekskluzywną modą

Sprawcą zamieszania jest dizajnerka Mari Balestrazzi, autorka projektu dla sieci hoteli Morgan. Automaty z ekskluzywną modą są przeciwieństwem tradycyjnego sklepiku hotelowego z tandetnymi gadżetami. Morgan Semi – Automatic to jednak nie tylko luksusowe dodatki w środku, ale i ciekawy dizajn samego automatu. Automat od Mari Belestrazzi intryguje formą, jest też znacznie większy od tradycyjnego automatu z niezdrowymi przekąskami.

Po raz pierwszy automat oferujący ekskluzywną modę pojawił się w kwietniu 2009 roku w  hotelu Mondrian South Beach (projekt. Arcel Wanders). Projekt automatu to owoc współpracy Ito Partnership i sieci hoteli Morgan. Ekskluzywne dodatki do nabycia w automacie to już wybór dyrektora kreatywnego sieci Morgan, Kima Walkera.

kamizelka z piór marabuta

Co tam znajdziemy. Dobry dizajn od niegrzecznych dodatków (24-karatowe, złote kajdanki od Kiki de Montparnasse czy zestaw spa „Masochist”), przez dodatki retro (dla graczy Atari Classics na Play Station), kultowy Rolls Royce Silver Shadow lub 2000 Bentley Azure z rozsuwanym dachem (do wypożyczenia), po ekskluzywną biżuterię (14-karatowy naszyjnik od brooklyńskiego dizajnera Kiel Mead) i bestsellery (t-shirt za 28 dolarów, okulary z oprawkami w kształcie serduszka od Fred Flair za 18 dolarów czy kamizelka z piór marabuta za 400 dolarów).

Moda z automatu to odpowiedź dizajnerów na coraz szybsze tempo życia i wymarzona opcja dla zapracowanych. To także galeria XXI w. i patent na większą dostęność dizajnerskich gadżetów w świecie zalewanym przez chińską tandetę. Może już niedługo w metrze pojawią się automaty, które  będą nas kusić nie tylko torebkami od Prady i okularami od Armaniego, ale też dodatkami dostępnymi dla mniej zasobnych portfeli. Może, ale dla nas magia wyprzedaży zawsze będzie bezcenna.

przeczytaj rowniez
Zdjęcia: dailyicon.net
Data publikacji: 30.09.2011 08:57
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.