Opuszczone miejsca
OPUSZCZONE MIEJSCA

Zapomniane ikony modernizmu – seminarium Świętego Piotra w Cardross

  • Komentarze

Seminarium w Cardross

Seminarium św. Piotra w Cardross, fot.: GaryReggae [CC BY-SA 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

Mówi się, że w 1967 roku modernizm wspiął się na wzgórze w Cardross w Szkocji, by tam umrzeć. Śmierć jednak nie nadeszła, choć monumentalna bryła seminarium Świętego Piotra (St Peter’s seminary) od kilkudziesięciu lat powoli popada w ruinę

Seminarium Świętego Piotra położone nad rozległym ujściem potężnej rzeki Clyde, zaledwie kilkadziesiąt minut drogi od Glasgow, ukryte jest wśród drzew równie zapuszczonego ogrodu. W 2015 roku jego los ma się jednak odmienić – zadanie renowacji powierzono londyńskiej firmie Avanti Architects oraz pracowniom ERZ Landscape Architects i NORD Architecture z Glasgow.

Śmierć modernizmu w architekturze

W 1966 roku architekci Andy MacMillan i Isi Metzstein z firmy Gillespie Kidd & Coia otrzymali zadanie, które miało zapisać ich na kartach architektonicznej historii Wielkiej Brytanii –zaprojektowanie siedziby seminarium św. Piotra w Cardross. Projekt powstał w 1966 roku i szybko został zrealizowany. Potężna bryła z surowego betonu wyrosła wśród lasów posiadłości Kilmahew, tuż obok wiktoriańskiego Kilmahew House (wyburzony po pożarze z 1995 roku) i w pobliżu ruin średniowiecznego zamku, na terenie należącym do archidiecezji Glasgow od 1948 roku.

Jeszcze przed zakończeniem prac budynek został nagrodzony przez prestiżową branżową organizację architektoniczną RIBA (Royal Institute of British Architects), a jednak władze i pracownicy seminarium od początku skarżyli się na niską jakość wykonania. Po tym jak w 1974 roku zawalił się dach jednego z budynków, przyspieszono decyzję o przeniesieniu studentów w inne miejsce. W 1980 szkołę zamknięto, a właściciel zwrócił się o pozwolenie na wyburzenie budynków. Nie dostał go jednak. Między 1983 a ’87 rokiem działał jeszcze w Cardross prowadzony przez kościół ośrodek odwykowy dla osób uzależnionych od narkotyków, lecz i on został przeniesiony do innej lokalizacji, a zamknięte budynki zaczęła powoli pochłaniać przyroda. Pamięć o seminarium zaczęła się zacierać – zdarza się, że o ukrytych wśród lasu budynkach okoliczni mieszkańcy dowiadują się dopiero dziś.

Przez wiele lat kolejne pomysły na zagospodarowanie budynków seminarium w Cardros – a planowano m.in. ośrodek wypoczynkowy i osiedle mieszkalne – pozostawały na papierze. Aż do dziś – dzięki grantowi z Heritage Lottery Fund oraz funduszom z innych źródeł działająca na rzecz kultury organizacja NVA z Glasgow będzie wreszcie mogła przywrócić je do życia.

Drugie życie architektury modernistycznej

Wielu uważa siedzibę seminarium w Cardross za modelowy przykład architektury brutalistycznej i najważniejszy przykład architektonicznego modernizmu na Wyspach. Budynki wpisane zostały na brytyjską listę zabytków i oznaczone najwyższą kategorią A, lecz dziś widnieją także na innej, mniej prestiżowej liście – w spisie budynków zagrożonych zawaleniem. Lecz choć wstęp na teren dawnego seminarium jest wzbroniony, rysunki i napisy na łukowatych sklepieniach i betonowych ścianach pozwalają przypuszczać, że nie wszyscy przestrzegają tego zakazu.

Projekt renowacji zakłada dostosowanie terenu do nowych funkcji. Jak czytamy na stronie internetowej organizacji NVA, powstać ma przestrzeń stwarzająca możliwości dla kreatywnego kolektywnego działania na rzecz rozwoju posiadłości Kilmahew. Projekt musi więc zakładać pewne niedopowiedzenia, które z czasem okoliczni mieszkańcy uzupełniać będą własnymi pomysłami. Nie może też całkowicie przekreślać tego, co działo się z tym miejscem przez ostatnie dwadzieścia pięć lat, dlatego zachowane zostaną także niektóre graffiti.

Plany obejmują również renowację ogrodzonego murem wiktoriańskiego warzywnego ogrodu, który ma zostać udostępniony okolicznej społeczności, a także oczyszczenie okolicznego lasu i ponowne wytyczenie ścieżek.

Okolice Glasgow, tak jak i samo miasto, obfitują w opuszczone budynki, które dopiero czekają na lepsze czasy. To doskonałe miejsce dla miłośników zapomnianych przestrzeni: dawno zamknięte szkoły, wiadukty prowadzące donikąd, wiktoriańskie opuszczone kamienice. Nie wszystkie z nich doczekają się takiego zainteresowania, jakie wzbudza seminarium w Cardross, które już niedługo zniknie z mapy najciekawszych zapomnianych miejsc Szkocji.

przeczytaj rowniez
Autor: Joanna Jarzyna
Data publikacji: 30.12.2014 10:38
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.