Wnętrza
WNĘTRZA

Biel, drewno, kolory i styl industrialny. Multifunkcjonalna architektura wnętrz w Tel Awiwie

  • Komentarze

Multifunkcjonalny open space prosto z Tel Awiwu. Wnętrza w stylu industrialnym projektu pracowni Roy David Studio

Multifunkcjonalny open space prosto z Tel Awiwu. Wnętrza w stylu industrialnym projektu pracowni Roy David Studio

Fot: Roy David Studio
  • Drewniane elementy dzielące przestrzeń, ułożone w dwa wzory: w jodełkę i w pasy poziome.
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – idea: dwa poziomy posadzki
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – kuchnia w stylu industrialnym
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – kącik gier
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – część rekreacyjna
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – część jadalna z pięknym rysunkiem na słupie
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – część wypoczynkowa
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – proces projektowy na szybie, w której odbija się kolorowy rysunek słupa
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – część biurowa
  • Nowa siedziba firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio w Tel Awiwie – charakterystyczny wzór pojawia się również na frontach szafek

Architekci z Roy David Studio znaleźli nietypowe rozwiązanie dla białych wnętrz jednej z industrialnych dzielnic Tel Awiwu. Projekt powstał dla dwóch firm – Jelly Button Games i Hamutzim Studio. Ponieważ ludzie tam pracujący tworzą rzeczy kolorowe i kreatywne – architektura wnętrz też musiała taka być.

Kolory w stylu industrialnym – inspirująca kooperacja

Lokalizacja nowej siedziby firm Jelly Button Games i Hamutzim Studio to stare, opuszczone lofty na Shoken Stret w Izraelu, w dzielnicy znanej z industrialnego stylu. Główną ideą projektu było stworzenie energetycznego miejsca, które pozwoli – z jednej strony – na swobodę i indywidualność każdej z firm, z drugiej zaś – na zjednoczenie i poczucie współpracy.

Ten projekt był dużym wyzwaniem dla architekta Roya Davida, założyciela studia projektowania architektury i wnętrz Roy David Studio z Tel Awiwu. Musiał on stworzyć miejsce przede wszystkim inspirujące – w przyszłości mieli tu  pracować młodzi i pełni energii twórcy kolorowych gier i aplikacji.

Projektanci stworzyli 700 mkw nowej przestrzeni loftowej. Pomieszczenia mają 3,5 metra wysokości. Poprzedni właściciel miał tu swój dom i pracownię artystyczną. Charakter miejsca został zachowany, a dodatkowym urozmaiceniem stały się kolorowe rysunki i nietypowe dekoracje.

Od strony funkcjonalnej, projekt miał być odzwierciedleniem potrzeb firm. Miał się składać z 3 sektorów: publicznego, pół-publicznego i prywatnego. Tak też się stało. Powstał duży open space, a w nim część biurowa, sale konferencyjne, sale rozrywki, cześć jadalna i sale kooperacyjne do wspólnego rozwiązywania problemów.

Cała przestrzeń podzielona jest na dwie części (każda dla jednej firmy). Dzieli są charakterystyczna zmiana poziomu podłogi. Na poziom wyższy prowadzą 3 schody z desek pomalowanych na biało. Schody służą również jako siedziska. Ich kontynuacją jest biała, drewniana podłoga. Ta powierzchnia to siedziba jednej firmy. Kilkadziesiąt centymetrów niżej natomiast znajduje się kontrastująca z białą i drewnianą podłogą – ciemna, betonowa posadzka. Po tej stronie pracuje firma druga. Dzięki temu mocnemu akcentowi, który w sposób symboliczny dzieli przestrzeń, problem polegający na „podzieleniu i zjednoczeniu” został rozwiązany.

Ozdobą tej architektury wnętrz, i elementem, który nadaje jej wyjątkowego charakteru są kolorowe rysunki na ścianach i słupach, oraz meble wykonane na zamówienie. Uwagę przyciągają drewniane elementy przypominające żaluzje, ułożone naprzemiennie w dwa wzory: w jodełkę i w pasy poziome. Te elementy dzielą przestrzenie na mniejsze, bardziej kameralne. Motyw pojawia się także we frontach szafek. Krzesła, hokery czy lampy utrzymane są w stylu industrialnym, ale w jaskrawej i pastelowej kolorystyce nawiązującej do rysunków. Uroku dodają zabawki, pluszaki i inne nietypowe elementy wystroju (np. stare konsole do gier) porozstawiane po szafkach. A wszystko to, żeby pobudzić wyobraźnię i kreatywność pracowników.

Milena Glinojecka

do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.