Wnętrza
WNĘTRZA

Luksusowe biurowce i apartamentowce – w jednym

  • Komentarze

The Shard, drapacz chmur w Londynie

Miejsce pierwsze w rankingu najlepszych wieżowców minionego roku: The Shard. Fot. copyright Eric Smerling

Inwestycje mixed use, czyli łączenie biur i apartamentów, a często także innych funkcji, to interesujący trend we współczesnej architekturze, również w Polsce. Większość ekskluzywnych apartemontwców, to jednocześnie jedne z najwyższych wieżowców na świecie. 

Rynek dóbr luksusowych wymyka się kryzysowi i rośnie. Coraz większy potencjał mają Chiny, a tu miasta jak Szanghaj, Pekin czy Hongkong, a także inne kraje azjatyckie, w tym również Indonezja z rozwijającą się Dżakartą, która wykazuje się największym wzrostem cen na rynku luksusowych apartamentowców.

Wieżowce na świecie, a w środku ekskluzywne biura

Nie zdziwi, że w Dubaju, Stambule czy Los Angeles rynek luksusowych inwestycji również się zwiększa. Tym samym rośnie popyt na ekskluzywne biura w centrach światowych metropoliiPodobne zjawisko występuje także w Polsce. Nad Wisłą realizowane są duże inwestycje, które wychodzą naprzeciw wyśrubowanym potrzebom zamożnych Polaków.
Biura najwyższej klasy cieszą się popytem. Takie powierzchnie mogą być traktowane jako siedziba własnej firmy, ale równie dobrze jako produkt buy-to-let, czyli do wynajmowania. Wybór odpowiedniej lokalizacji i budynku daje szansę na stabilne dochody – mówi Krzysztof Jabłoński, właściciel firmy Iglica Nieruchomości – Deweloperzy nieczęsto oferują biura na sprzedaż, a w segmencie premium to wyjątkowa rzadkość.

Obiekty mixed-use to budynki, które łączą różne funkcje. Najczęściej apartamenty współistnieją w nich z biurami, ale dobrze przemyślany obiekt zmieści wiele więcej: hotel, centrum fitness,  basen, restaurację, a nawet galerię handlową.
Najwyższy obecnie budynek na świecie, drapacz chmur Burdż Chalifa w Dubaju łączy funkcje mieszkalną, biurową, restauracyjną, mieści też kilka tarasów widokowych i hotel z apartamentami zaprojektowanymi przez Giorgio Armaniego.

Ciekawym przykładem jest wieżowiec Shanghai Tower. Część powierzchni użytkowej znajdzie się na podziemnych kondygnacjach: parking, lokale handlowe i połączenie z metrem. Wyżej powstaną biura, obiekty handlowe, rozrywkowe oraz konferencyjne, taras widokowy, a także jeden z najwyżej położonych hoteli na świecie. Po zakończeniu szanghajski wieżowiec będzie drugim najwyższym budynkiem na świecie.
Jednym z wyróżniających się projektów jest strzelisty wieżowiec The Shard w Londynie. W zaprojektowanym przez stararchitekta Renzo Piano, projektanta bryły Centrum Pompidou w Paryżu i New York Times Building szklanym drapaczu chmur dolne piętra poświęcono na biura. Do 28 piętra jest to więc biurowiec, wyżej mieści się  część gastronomiczna, hotel, a ponad nimi apartamenty. Jest i taras widokowy, żeby z najwyższego wieżowca w Europie można było obejrzeć panoramę stolicy Anglii. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że The Shard sprawnie łączy wiele funkcji w jedno. Innym przykładem może być Bund Finance Centre w Szanghaju, który wspólnie zaprojektowały pracownie Foster + Partners i Heatherwick Studio. W kompleksie połączono biura z półki premium, butikowy hotel, centrum kulturalne i różne luksusowe powierzchnie handlowo-usługowe.

A jak to wygląda w Polsce? Wrocławska awangarda wieżowców

Jedną z wyróżniających się inwestycji jest warszawski Cosmopolitan. Najniższe 5 z 44 kondygnacji zostało przeznaczone na biura z osobnym wejściem. Ponadto w wieżowcu zlokalizowane są sale konferencyjne, restauracja, bar i centrum gimnastyczne. Z kolei w Gdyni powstał kompleks Sea Towers. W dwóch wieżach znajdują się obiekty usługowo-biurowe, handlowe oraz rekreacyjne, a nad nimi apartamenty.
Ciekawie na tle polskich inwestycji wypadają te wrocławskie. Przykłady? Nagradzany Thespian, który w jednym budynku łączy apartamenty z częścią usługową i swoją niezwykłą architekturą – jak klamrą – zamyka przestrzeń ronda Powstańców Śląskich. Również Bema Plaza łączy biura, sklepy, restauracje i apartamenty.

Rynek luksusowych powierzchni biurowych w Polsce jest perspektywiczny. Powstaje coraz więcej obiektów, które nie tylko oferują biura, ale także łączą w jednej bryle dużo więcej funkcji – mówi Shuckie Ovadiach, prezes Wings Properties Sp. z o.o., który zainwestował w Polsce w luksusowy OVO WrocławCo więcej, mieszkańcy apartamentowców oraz użytkownicy biur stają się coraz bardziej wymagający i szukają wyjątkowo luksusowej oferty oraz unikatowych rozwiązań.

Luksusowy biurowiec

Żeby biuro mogło być uznane za naprawdę luksusowe, musi spełnić wiele warunków. Nieodzowna jest znakomita lokalizacja i łatwy dojazd, w praktyce ścisłe centrum miasta. Równie wysoka musi być jakość architektury wnętrz i zastosowanych wykończeń, klimatyzacji, wykładzin podłogowych. Wysokość pomieszczeń nie może być mniejsza niż 2,70 m. Na miejscu musi być też parking strzeżony z odpowiednią liczbą miejsc. W cenie są dobrej jakości przestrzenie wspólne, udogodnienia dla pracowników, takie jak siłownia czy centrum sportowe. Ważne jest naturalne oświetlenie biur. Moda na zrównoważony rozwój oznacza, że zyskują obiekty o energooszczędne, z systemami inteligentnymi czy .

Cena wynajmu jest zależna od miasta, lokalizacji (bliskość centrum) czy dostępnych usług dodatkowych. Często oscyluje w granicach 50-65 zł za metr kwadratowy, ale wynajem luksusowego biura w najlepszej lokalizacji w Warszawie może kosztować nawet 100 zł za metr kwadratowy. W takim przypadku wynajem lokalu o powierzchni 500 mkw. będzie kosztowało 50 tys. zł miesięcznie. Przy takiej cenie warto rozważyć kupno biura, bo może się okazać, że koszt zwróci się już po kilku latach. Problem w tym, że deweloperzy bardzo rzadko oferują biura na sprzedaż, szczególnie te z półki premium.

Wieżowce w Polsce - przykłady prosto z Wrocławia

Dobrym przykładem projektu przemyślanego od podstaw i sprawnie łączącego różne funkcje będzie OVO Wrocław. Powstaje w centrum Wrocławia, tuż obok parku i w zasięgu 10-minutowego spaceru do Rynku. Łączy apartamenty, penthouse’y, pięciogwiazdkowy hotel, klub fitness z basenem, kasyno, restaurację, lokale handlowo-usługowe, no i oczywiście biura.


Co ciekawe, powierzchnie biurowe są tam oferowane jedynie na sprzedaż. OVO Offices oferuje więcej niż typowe biura klasy A, m.in. 24-godzinny dostęp, wejście przez osobną klatkę schodową i prestiżowe lobby i spełnia warunki wypunktowane powyżej.


OVO Wrocław wyróżnia już bryła budynku. Owalny kształt przypomina kroplę wody i nawiązuje do architektonicznego nurtu zwanego blobitekturą. Jest rozpoznawalny, co świadczy o prestiżu i służy jako dodatkowy atut.

Dzięki siedzibie w wyróżniającym się apartamentowcu firmy mają także solidną kartę przetargową, gdy konkurują o najlepszych pracowników w swojej branży – dodaje Krzysztof Jabłoński – Biura w OVO gwarantują ponadprzeciętne środowisko pracy, w tym takie atrakcje jak dostęp do luksusowego klubu fitness, pływalni, kawiarni czy restauracji.

Właściciele biur będą mieli dostęp do dodatkowych usług i wszystkich funkcjonalności OVO. Hotel DoubleTree by Hilton, restauracja, centrum konferencyjne, centrum fitness, a dodatkowo usługa concierge. Tutaj wszystko jest dopracowane i wzajemnie się uzupełnia – mówi Ewa Omasta, manager ds. sprzedaży i marketingu OVO Wrocław.
W ofercie pozostały jeszcze 23 z 28 lokali biurowych. Większość o powierzchni ok. 100 mkw., ale przewidziano również większe. OVO Wrocław będzie miał w sumie 9 kondygnacji (w tym 2 podziemne), a biura zajmą całe piętro 3. Obecnie betonowa konstrukcja budynku sięga 6 piętra. Budowa zakończy się w 2016 roku.


przeczytaj rowniez
Autor: PR Expert - materiały prasowe
Data publikacji: 10.03.2015 15:47
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.