Wnętrza
WNĘTRZA

Gwiezdne Wojny wnętrzarskie – mieszkanie z wyciętymi laserowo meblami

  • Komentarze

Precyzja laserów

Amsterdamskie mieszkanie z ścianami poddanymi działaniu laserów.

Fot: dzięki uprzejmości pracowni i29
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów
  • Precyzja laserów

Dwukondygnacyjne mieszkanie w południowej części Amsterdamu zostało poddane przebudowie, w wyniku której powstało wnętrze pełne światła i przestrzeni. Zastosowany przez architektów zabieg wycięcia laserem otworów w kuchennej zabudowie przełamał minimalizm wnętrza. Otwory nie są jednak tylko dekoracją, ale pełnią określoną funkcję

Pierwotny kształt wnętrza nie odpowiadał potrzebom rodziny z dwójką dzieci. Przestrzeń dolnej kondygnacji podzielona była na dwa korytarze, hol i kilka niewielkich pomieszczeń, do których prowadziły liczne drzwi. Komunikacja pomiędzy piętrami była możliwa tylko przy pomocy windy lub schodów umieszczonych w klatce schodowej. Projektu przebudowy podjęli się holenderscy architekci Jaspar Jansen i Jeroen Dellensen z pracowni i29 Architects. Studio dało się poznać między innymi dzięki projektowi Recycled Office - rearanżacji istniejącego biura na potrzeby nowego najemcy, firmy Gummo. Realizacja ta zdobyła nagrodę Great Indoors Award w 2009 roku w kategorii Concentrate & Collaborate: było to jednorodne stylistycznie i monochromatyczne wnętrze zaaranżowane przy użyciu mebli z odzysku.

Inwestycyjną i stylistyczną powściągliwość uzasadniał fakt, że biuro miało być wynajęte tylko na dwa lata, jednak wynikała ona także ze sposobu myślenia architektów. W przypadku projektu mieszkania w Amsterdamie architekci sięgnęli rzecz jasna po trwalsze rozwiązania. Pozostali jednak wierni zasadzie osiągania spektakularnych efektów przy pomocy dobrych pomysłów ale skromnych środków. Podstawowym zadaniem było wygospodarowanie maksymalnie otwartej przestrzeni na dolnej kondygnacji, gdzie koncentruje się życie rodziny. Efekt osiągnięto dzięki usunięciu trzech ścian, co umożliwiło połączenie w jedno dwóch niewielkich pomieszczeń i korytarza. Otwarty salon, połączony z jadalnią i kuchnią oddzielony jest od reszty przestrzeni częściowo ścianą, częściowo zaś długimi przesuwnymi drzwiami z drewna sosnowego. W ten sposób rozwiązano problem licznych drzwi, które zajmowały wiele miejsca, zaś wejścia prowadzące do toalety, łazienki i szafy można ukryć.

Wnętrze jest jednorodne i minimalistyczne. Dominuje w nim biel: kolor ten pojawia się zarówno na podłodze z żywicy epoksydowej, jak i ścianach, drzwiach szaf oraz wyspie kuchennej wykonanej z himacsu. Obszerne, siegające sufitu szafy zbudowane są wzdłuż dawnej linii ściany korytarza i przechodzą płynnie w kuchenną wyspę. Ta pomalowana na biało konstrukcja wyznacza poszczególne funkcje dolnej kondygnacji, oddzielając kuchnię i schody od jadalni. Od kuchennej strony wbudowane w nią zostały sprzęty AGD: piekarnik i lodówka, zaś od strony jadalni te same szafy kryją naczynia, książki i inne drobne przedmioty. Zarówno zbudowane na zamówienie szafy jak i zespolona z nimi kuchenna wyspa poddane zostały spektakularnej obróbce. Przy pomocy lasera wycięto w nich otwory o nieregularnych, zgeometryzowanych kształtach. Otwory te, powtórzone w różnej skali na całej zabudowie, zdecydowały o wyjątkowości wnętrza. Jednak w spójnej, minimalistycznej koncepcji nie ma miejsca na przypadek, nie ma też prawie elementów czysto dekoracyjnych. Dlatego także wycięte laserem kształty odgrywają pewną rolę: wytworzony przez nie ażur umożliwia przenikanie się poszczególnych funkcji. Największy otwór to wycięcie nad wyspą. Mniejsze, wykrojone w panelach obudowujących szafy, umożliwiają zajrzenie do ich środka bez otwierania drzwi, co ułatwia szybką lokalizację przechowywanych tam rzeczy. Dziury w szafach i szafkach zastępują też uchwyty do drzwi, dzięki czemu nic nie zakłóca czystej linii mebli. Laserowe otwory tworzą silny graficzny wzór, który wyznacza koncept stylistyczny mieszkania. Nawiązują do niego meble w jadalni i salonie. Krzesła One projektu Konstantina Grcica dla firmy Magis wpisują się w tę stylistykę ze względu na swoją geometryczną, ażurową formę (dla której inspiracją był wzór na piłce nożnej) a także materiał - aluminium. Podobny charakter ma stół Loop Stand Table projektu Leifa Jorgensena dla firmy Hay. Formą nawiązuje do prostych roboczych blatów wspartych na koziołkach, nogi wykonane są ze stali, blat laminowany orzechowym fornirem. Wyposażenia jadalni dopełnia wisząca lampa Glo Ball z białego szkła projektu Jaspera Morrisona dla firmy Flos.

Rygor czerni i bieli łagodzi sosnowe drewno w naturalnym kolorze, które architekci zastosowali w wielu miejscach: na schodach, klatce schodowej, jako ścienne panele czy fragment wyspy kuchennej z wmontowanym okapem. Schody prowadzą na piętro, na którym znajdują się sypialnia gospodarzy i łazienka. Druga ich część wiedzie do umieszczonego na dachu kamienicy tarasu. Dzięki wewnętrznym schodom przestrzeń jest czytelnie podzielona na trzy strefy: otwartą, wspólną i zamkniętą, w której mieszczą się pokoje dzieci (na dole) i gospodarzy (na górze). Proste rozwiązania takie jak przesuwne drzwi sprawiają, że w razie potrzeby strefy te mogą się przenikać.

przeczytaj rowniez
  • Z widokiem na park
    Z widokiem na park

    Najnowsza realizacja Mikołajska Studio to zdecydowane przeciwieństwo architektonicznego efekciarstwa. W krakowskim apartamencie panuje ciepła, bezpretensjonalna atmosfera, będąca efektem doskonałego wyczucia przez architektki osobowości właścicielki. Choć  finalny efekt jest bardzo oryginalny, prace koncepcyjne nad zastanym układem nie należały do najłatwiejszych, w grę wchodził bowiem nietypowy plan mieszkania.  więcej

  • Luksusowy apartament na Muranowie
    Luksusowy apartament na Muranowie

    Klimatyczne kawiarnie i restauracje, zabytki i przepiękny Ogród Krasińskich. Muranów ma nieodparty urok.  Mimo że znajduje się niemal w samym sercu Warszawy – pęd stolicy nie jest tu tak odczuwalny. Właśnie tu, w jednej z kamienic, mieści się luksusowy apartament, który przypomina misterną mozaikę, składającą się ze sztuki, dobrego designu i starannie dobranych detali. więcej

  • Apartament z prywatną biblioteką
    Apartament z prywatną biblioteką

    Jeśli chcesz, by wnętrze wyglądało szlachetnie i nietuzinkowo postaw na element wystroju, który na pierwszy rzut oka doda mu splendoru. więcej

  • Always the Sun – apartament pełen słońca
    Always the Sun – apartament pełen słońca

    Niektóre miejsca nabierają szczególnego wyrazu dzięki otoczeniu, z którym wchodzą w dialog. Bez wątpienia należy do nich apartament w Tel Avivie zaprojektowany przez pracownię Anderman Architects. Zalany słońcem, z widokiem na przepiękną panoramę miasta, jest miejscem, w którym codziennie rozgrywa się magiczny spektakl światła.  Ważną rolę odgrywa w nim podłoga, która podkreśla łączność przestrzeni mieszkalnej z natura. więcej

Źródło: "Architektura od wnętrza" 3/2010
Autor: Julia Pańków
Zdjęcia: dzięki uprzejmości pracowni i29
Data publikacji: 6.06.2011 15:28
do góry
uaktualnij licznik
Miesięcznik architektura
W numerze 04/2017:
  • Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
  • Aparthotel Lwowska 1 w Krakowie
  • Węzeł przesiadkowy w Solcu Kujawskim
  • Apartamenty LEA 251 w Krakowie
  • więcej
Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody TIME S.A. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody TIME S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.